Marysia nie zostanie sama po rozstaniu
Po rozpadzie małżeństwa z Arturem Marysia będzie przeżywać trudny czas, ale bliscy nie pozwolą jej całkowicie odsunąć się od rodziny. Rogowska początkowo nie będzie chciała słuchać o wybaczeniu. Zdrada męża i jego relacja z Joanną sprawią, że trudno jej będzie normalnie funkcjonować. Wsparcie dzieci i pozostałych domowników pomoże jej jednak stopniowo odzyskać równowagę.
Paweł będzie reagował na to, co spotkało matkę, bardzo emocjonalnie. Basia również zobaczy, jak mocno Marysia cierpi, a Agnes nie będzie chciała usprawiedliwiać zachowania ojca. Do Rogowskiej dotrą też Piotrek i Kinga z dziećmi. Ich obecność sprawi, że w domu znów pojawi się codzienny ruch i rozmowy.
Rodzinne spotkanie przypomni Marysi o bliskich
Wspólny czas w kuchni Barbary będzie ważny nie dlatego, że rozwiąże problem małżeństwa, ale dlatego, że Marysia zobaczy, iż nie musi mierzyć się z nim w samotności. Bliscy będą obok, nawet jeśli nie wszyscy będą wiedzieli, jak najlepiej jej pomóc. Dzieci i wnuki wniosą do domu zwykłe rodzinne zajęcia, dzięki którym Rogowska na chwilę skupi się na czymś innym niż zdrada.
Marysia może jeszcze nie być gotowa na pojednanie z Arturem. Wsparcie rodziny nie będzie próbą zmuszenia jej do wybaczenia. Ma dać jej poczucie bezpieczeństwa i czas, by sama zdecydowała, czego chce.
Wyjazd na Mazury da jej dystans
W dalszej perspektywie Marysia wyjedzie do uzdrowiska na Mazurach. Zmiana otoczenia pozwoli jej odpocząć od domu i wydarzeń związanych z Arturem. Podczas wyjazdu pojawi się także Jerzy, którego pozna w nowych okolicznościach.
Najpierw jednak ważne okaże się to, że Rogowska nie zostanie pozbawiona wsparcia. Dzieci, Barbara i pozostali bliscy będą przypominać jej, że jej życie nie kończy się na małżeństwie. Powrót do równowagi może zająć czas, ale Marysia będzie miała obok siebie ludzi, którzy nie zostawią jej samej.









