„Barwy szczęścia” odcinek 3165: Amelia zrobi wszystko, by uratować Bruna! Urobi kuratorkę, czy straci wnuka?

Przez Basia J
Źródło: Artrama

Czy Amelia zdoła ocalić Bruna przed utratą Tadzia? W 3165 odcinku „Barw szczęścia” seniorka stanie przed trudnym wyzwaniem – musi przekonać surową kuratorkę, że jej syn jest idealnym ojcem. Jeśli Jagoda Redlińska uzna inaczej, Bruno może stracić prawo do opieki nad dzieckiem! Sytuacja jest dramatyczna, a Amelia nie zamierza siedzieć z założonymi rękami. Czy jej spryt i urok osobisty wystarczą, by wpłynąć na decyzję Jagody?

Walka o prawa do dziecka nigdy nie jest łatwa, a jeśli w grę wchodzą dawne zdrady, bolesne rozstania i napięte relacje rodzinne, sytuacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana. Amelia wie, że los Bruna w dużej mierze zależy od opinii kuratorki. Kobieta zrobi wszystko, by ocalić syna i wnuka przed tragicznym rozdzieleniem. Ale czy jej plan się powiedzie?

Amelia kontra twarda kuratorka – kto wygra tę grę?

Amelia od początku zdaje sobie sprawę, że Jagoda Redlińska nie jest osobą, którą łatwo przekonać. Jako doświadczona kuratorka dobrze wie, kiedy ktoś próbuje ją zmanipulować. Seniorka jednak nie zamierza się poddawać. Postawi na subtelne zagrywki, pochlebstwa i ciepłe słowa, licząc na to, że przełamie pierwsze lody.

– Ma pani naprawdę trudną i wymagającą pracę – rzuci mimochodem, uśmiechając się do Jagody. – Psychicznie wyczerpującą… Ale u nas pani odpocznie, bo Bruno to cudowny ojciec – doda z przekonaniem.

Czy Redlińska się zmiękczy? A może wyczuje próbę manipulacji i stanie się jeszcze bardziej nieprzystępna?

Bożena kontra Bruno – czy była żona pogrąży Stańskiego?

Niestety, Amelia nie jest jedyną osobą, która ma wpływ na sytuację. Kluczowe będzie także zachowanie Bożeny, która nie pała sympatią do swojego byłego męża. Po zdradzie i rozstaniu kobieta nie chce mieć z nim nic wspólnego, ale wciąż kocha syna i nie zamierza rezygnować z walki o jego dobro.

Pytanie brzmi: czy Bożena spróbuje wykorzystać swoją pozycję, by zaszkodzić Bruno? A może, mimo złych wspomnień, uzna, że dla dobra dziecka oboje powinni mieć równe prawa do opieki nad Tadziem?

Amelia stawia wszystko na jedną kartę

Plan seniorki może jednak runąć w gruzach szybciej, niż się spodziewa. Kiedy w trakcie spotkania z Jagodą Amelia zaprosi ją do stołu, ta przypomni, że jest w pracy i nie może pozwolić sobie na spoufalanie się. Bruno natychmiast zareaguje:

– A my jesteśmy w domu. Mamy zachowywać się nienaturalnie? W naszym domu normalne jest to, że goście siadają z nami do stołu – stwierdzi stanowczo.

Czy ta odpowiedź pomoże czy zaszkodzi ich sprawie? To wciąż pozostaje wielką niewiadomą.

Co zdecyduje kuratorka?

Wszystko zależy od Jagody Redlińskiej. Jej raport może na zawsze zmienić życie Bruna i Amelii. Czy seniorka zdoła urobić nieprzejednaną ekspertkę? A może jej wysiłki obrócą się przeciwko niej i sprawią, że kuratorka jeszcze bardziej utwierdzi się w przekonaniu, że Bruno nie powinien mieć praw do syna?

Jedno jest pewne – 3165 odcinek „Barw szczęścia” będzie pełen emocji i napięcia. Amelia postawi wszystko na jedną kartę, ale czy wygra tę grę? Odpowiedź już wkrótce!

Udostępnij