Barwy szczęścia, odcinek 3170: Andrzej naciągnie Józefinę na miliony? Szokująca decyzja zakochanej Rawiczowej!

Przez Basia J
Źródło: Artrama

Czy miłość może zaślepić do tego stopnia, by wpakować się w gigantyczne długi? W 3170. odcinku „Barw szczęścia” Józefina podejmie decyzję, która może kosztować ją wszystko. Dla ukochanego Andrzeja zdecyduje się na krok, który w oczach wielu będzie szaleństwem – weźmie ogromną pożyczkę, by pomóc mu spełnić rzekome marzenie. A co, jeśli to wszystko jest tylko sprytnie uknutym planem oszusta?

Zastoja-Modelski ma charyzmę, jest przekonujący i potrafi zjednać sobie ludzi. Zdobył sympatię nie tylko Józefiny, ale i całego jej otoczenia. Czy jednak jego historia o szlacheckim dworku, który chce odzyskać, to prawda? A może to perfidna manipulacja, której celem jest jedno – wyciągnięcie od Rawiczowej fortuny?

Andrzej rozkochuje i kontroluje – plan idealnego manipulatora

Od samego początku znajomości Andrzej wiedział, jak zdobyć zaufanie Józefiny. Nie działał pochopnie, nie naciskał – zamiast tego konsekwentnie budował swój wizerunek. Przedstawiał się jako człowiek o wielkiej historii rodzinnej, skrzywdzony przez los i wyrzucony poza margines dawnego, szlachetnego świata. Dżo, romantyczna i wierząca w miłość, uwierzyła mu bez cienia wątpliwości.

Krok po kroku osaczał ją swoją opowieścią, angażując przy tym jej rodzinę i przyjaciół. Zdobył przychylność Cezarego, Małgorzaty, Jerzego, a nawet Sofii, która nie ufa nikomu. Im więcej osób podziwiało go i mówiło o nim dobrze, tym bardziej Józefina utwierdzała się w przekonaniu, że spotkała mężczyznę swojego życia. Ale czy naprawdę?

Miliony na miłość – czy Józefina wpada w pułapkę?

Andrzej nie naciskał na pożyczkę – to byłoby zbyt oczywiste. Zamiast tego, subtelnie podsuwał temat utraconego dworku, rzekomego rodzinnego dziedzictwa, które odebrał mu los. Mówił o nim z nostalgią, ze smutkiem w oczach. Snuł wizję powrotu do korzeni, odbudowania świetności rodu. I w końcu nadszedł moment, w którym Józefina sama zaproponowała, że pomoże.

Nie była świadoma, jak sprawnie została zmanipulowana. Nie widziała ostrzegawczych znaków, choć jeden z nich był wręcz rażący – Andrzej nie zaprosił nikogo na ślub. Tłumaczył to zerwanymi więzami z rodziną, która rzekomo tylko czyha na jego majątek. Ale czy w ogóle jakiś majątek miał?

Czy Andrzej puści Józefinę z torbami?

Gdy kobieta zdecyduje się na ogromną pożyczkę, stanie się jasne, że gra toczy się o wysoką stawkę. Jeśli Andrzej rzeczywiście jest oszustem, to w jednej chwili może pozbawić ją wszystkiego. Jego zachowanie budzi coraz większe wątpliwości, ale czy Józefina dostrzeże prawdę, zanim będzie za późno?

Zakochani ludzie często nie widzą tego, co dla innych jest oczywiste. Czy Rawiczowa stanie się kolejną ofiarą sprytnego manipulanta, czy w porę się otrząśnie? Jedno jest pewne – w 3170. odcinku „Barw szczęścia” emocji nie zabraknie!

Udostępnij