Zdrada, zemsta i walka o przetrwanie – w 3177. odcinku „Barw szczęścia” Henryk pokaże swoją prawdziwą twarz. Wanda, która jeszcze niedawno wierzyła, że może odejść z godnością, zostanie brutalnie odcięta od własnego życia. Jej mąż wymieni zamki w ich domu, pozbawi ją dostępu do dokumentów i środków do życia. To będzie cios poniżej pasa – ale Henryk nie zamierza na tym poprzestać!
Serial „Barwy szczęścia” nie zwalnia tempa, a dramaty bohaterów wciąż eskalują! Tym razem na pierwszy plan wysuwa się Henryk, który po ujawnieniu swoich sekretów nie ma już nic do stracenia. Nie musi udawać kochającego męża, nie zamierza też odchodzić z klasą. Wanda, która złożyła pozew o rozwód i chciała zmienić nazwisko, szybko przekona się, jak bardzo mściwy potrafi być jej były partner. A to dopiero początek jego brutalnej gry…
Henryk odpłaci Wandzie za rozwód – bez pieniędzy, bez dachu nad głową, bez nadziei
Wanda sądziła, że wyjście z toksycznego związku będzie trudne, ale nie przypuszczała, że Henryk posunie się tak daleko. Gdy tylko dowiedział się o pozwie rozwodowym i decyzji żony o zmianie nazwiska, jego pierwszą reakcją było opróżnienie ich wspólnego konta. Wanda została bez grosza przy duszy – i bez pomocy.
Na dodatek szukanie pracy okaże się dla niej prawdziwym koszmarem. Wiek, brak doświadczenia w nowoczesnych branżach – to wszystko działa na jej niekorzyść. Tomasz, który zna sytuację, będzie chciał ją wesprzeć i dać zatrudnienie w skateshopie, ale nie wszyscy będą temu przychylni. Wiktor, który nigdy nie wybaczył Wandzie, że nie stanęła po stronie jego matki, kategorycznie się sprzeciwi.
Gdy wydawało się, że gorzej już być nie może, Henryk zadbał o kolejny cios – wymienił zamki w ich wspólnym domu, nie pozwalając Wandzie wejść po rzeczy, w tym po dokumenty, które były jej niezbędne. Kobieta została potraktowana jak intruz, mimo że formalnie nadal miała prawo tam przebywać.
Prawda wyszła na jaw – Henryk nie musi już udawać dobrego człowieka
Jeszcze niedawno Henryk starał się dbać o swój wizerunek. Udawał troskliwego męża i ojca, który stara się naprawić błędy przeszłości. Ale teraz, kiedy cała prawda wyszła na jaw, nie widzi już potrzeby kontynuowania tej farsy. Może w końcu być sobą – i nie zamierza przebierać w środkach.
Wszystko zaczęło się od wyników badań DNA, które potwierdziły, że Henryk jest biologicznym ojcem Wiktora. To była wiadomość, która uderzyła w całą rodzinę Kępskich jak grom z jasnego nieba. Tomasz, który do tej pory wychowywał chłopaka jak syna, nagle został zepchnięty do roli… starszego brata. Wściekłość była tak wielka, że nie powstrzymał się przed ciosem – i uderzył Henryka prosto w twarz.
Ale Henryk nie zamierzał tak tego zostawić. Zemsta była tylko kwestią czasu – i w 3177. odcinku „Barw szczęścia” zobaczymy jej pierwsze efekty.
Wanda w potrzasku – czy ktoś jej pomoże?
Zdesperowana Wanda będzie próbowała odzyskać swoje dokumenty i prawo do własnego mieszkania, ale Henryk jest nieugięty. Dla niego to nie tylko kara za rozwód – to pokaz siły i dominacji. Jego działania są bezprawne, ale Wanda nie wie, jak z nim walczyć.
Czy znajdzie się ktoś, kto wyciągnie do niej pomocną dłoń? Czy Henryk rzeczywiście może czuć się bezkarny? Jedno jest pewne – emocje sięgają zenitu, a finał tej sprawy może przynieść jeszcze więcej dramatycznych zwrotów akcji!