W lipcu krzaki pomidorów rosną szybko i łatwo zamieniają się w gęstą plątaninę pędów. Rozsądne cięcie poprawia przewiew i ułatwia dojrzewanie owoców. Zbyt mocne może jednak narazić pomidory na poparzenia i osłabić całą roślinę.
Co można usuwać?
Regularnie wyłamuj wilki czyli pędy wyrastające z kątów między główną łodygą a liściem jeśli prowadzisz odmianę wysoką na jeden lub dwa pędy. Najłatwiej usuwać je gdy mają kilka centymetrów. Wycinaj liście żółte chore dotykające ziemi oraz te znajdujące się poniżej pierwszego dojrzewającego grona.
Pracuj rano w suchy dzień i używaj czystego narzędzia. Nie usuwaj jednorazowo dużej części ulistnienia. Kilka liści na zabieg wystarczy.
Czego nie ruszać?
Zdrowe liście nad gronami produkują energię i osłaniają owoce przed ostrym słońcem. Nie ogołacaj całych łodyg. Nie usuwaj też pędu głównego zbyt wcześnie. Ogławianie ma sens dopiero pod koniec sezonu gdy nowe kwiaty nie zdążą już wydać dojrzałych owoców.
Odmian samokończących i karłowych zwykle nie prowadzi się tak rygorystycznie jak wysokich. Usunięcie wielu bocznych pędów może wyraźnie zmniejszyć ich plon. Najpierw ustal typ odmiany a dopiero potem sięgnij po sekator.









