Agnes zacznie się zastanawiać, czy nadal ma miejsce w domu Mostowiaków
W 1952 odcinku „M jak miłość” Agnes będzie miała wątpliwości, czy po zdradzie Artura powinna dalej mieszkać w Grabinie. Romans ojca z Marysią zmieni atmosferę w domu i sprawi, że dziewczyna zacznie czuć się niezręcznie. Marysia nie jest jej biologiczną matką, a teraz ich relacja zostanie dodatkowo obciążona przez zachowanie Artura.
Agnes straciła biologiczną matkę i wcześniej nie miała z nią kontaktu w sprawie wychowania. Rodzina Mostowiaków przyjęła ją jednak do siebie, a dziewczyna stała się jej ważną częścią. Mimo to po rozpadzie związku Artura z Marysią może się obawiać, że jej obecność będzie przypominać wszystkim o zdradzie.
Barbara zapewni Agnes, że należy do rodziny
Z wątpliwościami Agnes podzieli się z Barbarą. Seniorka wysłucha jej i zapewni, że nikt nie zamierza wyrzucać jej z domu. Dla Barbary dziewczyna nie jest gościem ani dodatkiem do związku Marysi i Artura. Jest częścią rodziny Mostowiaków i ma prawo zostać w Grabinie.
Rozmowa z Barbarą może pomóc Agnes zrozumieć, że kryzys małżeński jej ojca nie odbiera jej miejsca w domu. Jednocześnie nie sprawi, że dziewczyna przestanie mieć żal do Artura. Wcześniej otwarcie pokazała, że nie potrafi mu wybaczyć romansu i tego, jak skrzywdził Marysię.
Agnes nie będzie musiała wybierać między bliskimi
Wątek Agnes dotyczy nie tylko przeprowadzki, ale przede wszystkim jej poczucia przynależności. Dziewczyna może myśleć, że lojalność wobec Marysi wymaga odsunięcia się od ojca albo opuszczenia wspólnego domu. Barbara spróbuje ją uspokoić: niezależnie od tego, co stanie się z małżeństwem Rogowskich, Agnes nadal ma w Grabinie bliskich.
W 1952 odcinku „M jak miłość” nie będzie więc chodziło o definitywne wyprowadziny, lecz o obawy, które Agnes będzie musiała wypowiedzieć na głos. Zapewnienie Barbary może stać się dla niej ważnym wsparciem w czasie, gdy dotychczasowe relacje rodzinne są wystawione na próbę.









