**Tragedia Pawła w „M jak miłość” wkroczy w nową, mroczną fazę! Miesiąc po śmierci ukochanej Franki Zduński stanie przed niemożliwym wyborem – praca czy opieka nad małym Antosiem? Odpowiedź, jaką podejmie, powali z nóg nawet najbliższą rodzinę!
Ale to dopiero początek dramatu, który rozegra się w 1908 odcinku serialu. Ukryte nagrania zmarłej żony sprawią, że Paweł całkowicie się załamie i zniknie! Co takiego usłyszy na filmikach od Franki? Sprawdź koniecznie, bo ta historia wyciska łzy!**
Antoś zacznie przeszkadzać Pawłowi w pracy
Po tragicznej śmierci Franki w życiu Pawła zapanuje prawdziwy chaos. Zduński będzie desperacko próbował pogodzić obowiązki zawodowe z opieką nad synkiem, jednak szybko okaże się, że to zadanie przerasta jego siły. Sytuacja stanie się krytyczna, gdy pojawi się ważny klient, a Paweł nie będzie miał co zrobić z maluchem.
Co ciekawe, Zduński wcześniej kategorycznie odrzuci pomoc własnej matki Marysi. Kobieta będzie chciała spełnić ostatnią wolę synowej, jednak syn początkowo jej na to nie pozwoli. Ta duma może go słono kosztować!
Kinga nie uwierzy w plan Pawła
W podbramkowej sytuacji Paweł zwróci się jednak o wsparcie do bratowej. Kinga zgodzi się zaopiekować Antosiem na czas spotkania biznesowego, ale usłyszy coś, co ją kompletnie zszokuje. Zduński wyzna jej bowiem, że planuje oddać malutkiego synka do żłobka!
Zduńska będzie próbowała przemówić szwagrowi do rozsądku. Przypomni mu o ofercie pomocy ze strony Marysi oraz całej rodziny. Jednak Paweł uprzejmie, lecz stanowczo odmówi. Stwierdzi, że musi poukładać życie sam, bo taką obietnicę złożył umierającej żonie.
Tajemnicze nagrania Franki zmienią wszystko
Punkt zwrotny nadejdzie, gdy Kinga za namową Piotrka przekaże Pawłowi filmiki nagrane przez Frankę przed śmiercią. Zmarła żona zostawiła specjalne wiadomości dla męża i synka. Zduński obieca wrócić po Antosia za dwie godziny, ale po odpaleniu pierwszego nagrania czas zacznie płynąć zupełnie inaczej.
Emocje, które tłumił przez cały miesiąc, w końcu eksplodują. Paweł da upust rozpaczy i żalowi po stracie ukochanej. Te nagrania staną się dla niego zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem.
Paweł zniknie bez śladu po oddaniu syna
Po kilkunastu godzinach nieobecności Zduński w końcu zjawi się po synka. Jednak to, co zrobi potem, zaskoczy wszystkich! Zgodnie z wolą Franki przekaże Antosia pod opiekę Marysi, a sam zniknie w nieznanych okolicznościach. Dokąd pójdzie złamany mężczyzna? Czy zdoła pozbierać się po tej tragedii? Na odpowiedzi przyjdzie nam poczekać do kolejnych odcinków „M jak miłość”!









