W nadchodzącym 1911 odcinku „M jak miłość” dojdzie do sceny, która sprawi, że serca widzów zabiją szybciej! Mateusz Mostowiak stanie przed dramatycznym wyzwaniem – na jego oczach nurt rzeki porwie nastoletniego chłopca, a młody żołnierz nie zawaha się ani sekundy.
Ale to nie koniec niespodzianek! Bohaterski czyn Mateusza otworzy drzwi do zupełnie nowego rozdziału w jego życiu uczuciowym. Na horyzoncie pojawi się tajemnicza Bogna, a Majka po raz pierwszy poczuje coś, czego się nie spodziewała – zazdrość. Koniecznie czytaj dalej, bo ta historia dopiero się rozkręca!
Wyprawa nad rzekę zamieni się w koszmar
Ostatnie dni lata miały być beztroskie. Mateusz w 1911 odcinku „M jak miłość” zabierze swoje koleżanki z wojska – Majkę i Matyldę – nad rzekę, żeby nacieszyć się ciepłem przed powrotem na uczelnię i do służby. Nikt nie przewidzi, że sielankowy dzień zmieni się w dramat, od którego włos jeży się na głowie.
W pewnym momencie nurt porwie nastoletniego chłopca Igora. Dziecko zacznie się topić, a każda sekunda będzie na wagę złota. Mateusz nie będzie się zastanawiał – rzuci się do wody, walcząc z prądem, by dotrzeć do tonącego. Na brzegu przeprowadzi reanimację, która okaże się skuteczna. Dzięki niemu Igor przeżyje, a Mostowiak udowodni, że wojskowe szkolenie to nie tylko teoria.
Kim jest Bogna – dziewczyna, która rzuci się Mateuszowi w ramiona?
Kiedy Igor zostanie wyciągnięty z wody i odzyska przytomność, na scenie pojawi się ktoś, kto odmieni losy młodego Mostowiaka. Bogna, siostra uratowanego chłopca, pełna wdzięczności i emocji, po prostu przytuli Mateusza. I to nie będzie zwykły, kurtuazyjny uścisk – to będzie moment naładowany emocjami, który nie umknie uwadze obecnych na miejscu Majki i Matyldy.
Warto podkreślić, że postać Bogny zagra 20-letnia Sherazade Wolff, którą widzowie mogą kojarzyć z roli Uli Hoffer w „Na Wspólnej”. Z kolei w młodego Igora wcieli się 11-letni Maksymilian Obst, aktor znany z filmu „Polowanie” oraz gościnnych występów w takich serialach jak „Na sygnale”, „Dewajtis” czy „Na dobre i na złe”. Oboje dołączą do obsady „M jak miłość” właśnie od 1911 odcinka, a wszystko wskazuje na to, że ich bohaterowie zagoszczą w serialu na dłużej.
Majka w końcu poczuje zazdrość o Mateusza?
Tu zaczyna się najciekawsza część tej układanki. Mateusz od dłuższego czasu kocha Majkę, ale ta konsekwentnie wybiera swojego niewiernego chłopaka Tomka. Młody Mostowiak musi znosić nie tylko to, że Majka wybaczyła zdradę, ale też fakt, że Tomek będzie miał dziecko z inną kobietą – Justyną. Co więcej, Majka akceptuje, że jej chłopak „opiekuje się” byłą kochanką w zagrożonej ciąży. Trudno o bardziej frustrującą sytuację dla kogoś, kto szczerze kocha.
Dlatego scena nad rzeką może okazać się punktem zwrotnym. Kiedy Bogna przytuli Mateusza, a w oczach dziewczyny pojawi się coś więcej niż zwykła wdzięczność, Majka w 1911 odcinku „M jak miłość” najprawdopodobniej poczuje ukłucie zazdrości. Czy to sprawi, że wreszcie otworzy oczy i zobaczy w Mateuszu kogoś więcej niż przyjaciela? A może będzie już za późno, bo los postawił na drodze Mostowiaka kogoś nowego?
Bohaterski czyn Mateusza nie przejdzie bez echa
Uratowanie życia Igorowi to nie tylko prywatny heroizm – to wydarzenie, które odbije się szerokim echem na Wojskowej Akademii Technicznej, gdzie Mateusz studiuje. Władze uczelni zauważą odważny wyczyn swojego studenta i żołnierza, a Mostowiak zostanie uhonorowany specjalnym odznaczeniem oraz oficjalną pochwałą.
To z kolei może diametralnie wpłynąć na jego dalszą karierę wojskową i pozycję na uczelni. Mateusz wejdzie w nowy rok akademicki nie tylko jako zdolny student, ale jako prawdziwy bohater – człowiek, który bez wahania narażał własne życie, by ratować cudze dziecko. A w tle tego wszystkiego będzie rozgrywał się fascynujący trójkąt emocjonalny z Majką i Bogną, który z pewnością dostarczy widzom wielu emocji w kolejnych odcinkach.
Premiera 1911 odcinka „M jak miłość” już w poniedziałek, 23 lutego 2026 roku, o godzinie 20:55 w TVP2. Tego wieczoru zdecydowanie warto usiąść przed telewizorem!









