Paweł Zduński zniknął bez śladu, zostawiając za sobą małego synka i rodzinę w rozpaczy. Marysia jako jedyna ma z nim kontakt, ale to, co mówi o jego stanie, wcale nie uspokaja — wręcz przeciwnie. Od śmierci Franki minęły już ponad dwa miesiące, a Paweł nadal ukrywa się przed światem w tajemniczej kryjówce.
Magda traci cierpliwość i rusza na poszukiwania, ale to słowa Marysi rzucą zupełnie nowe światło na to, co naprawdę dzieje się ze Zduńskim. Czy były alkoholik znów sięgnął po butelkę? Odpowiedź, którą usłyszysz, może cię zaskoczyć — koniecznie czytaj dalej!
Dwa miesiące ciszy — Paweł odciął się od wszystkich oprócz jednej osoby
W 1912 odcinku „M jak miłość” upłynie już wrzesień, a od tragicznej śmierci i pogrzebu Franki miną ponad dwa miesiące. Paweł Zduński nadal nie wróci do Grabiny, nadal nie zajmie się swoim małym synkiem Antosiem i nadal będzie tkwił gdzieś z dala od rodziny w kompletnej izolacji. Przypomnijmy — uciekł pod osłoną nocy, zostawiając wszystko i wszystkich za sobą. Totalnie się rozsypał po odejściu ukochanej żony i nie znalazł w sobie siły, żeby zmierzyć się z rzeczywistością.
Ale jest jedna osoba, z którą Paweł nie zerwał kontaktu całkowicie. To Marysia — jego matka, grana przez Małgorzatę Pieńkowską. Choć ich komunikacja ogranicza się do sporadycznych SMS-ów, w których Paweł pyta głównie o Antosia, to właśnie Rogowska stanie się jedynym łącznikiem między zagubionym Zduńskim a resztą świata. Problem w tym, że nawet ona nie wie, gdzie dokładnie przebywa jej syn i jak naprawdę sobie radzi.
Magda nie wytrzyma napięcia — nocny telefon do Marysi
Późnym wieczorem w 1912 odcinku „M jak miłość” rozlegnie się dzwonek telefonu u Marysi. Po drugiej stronie słuchawki — Magda Rogowska, grana przez Annę Muchę, wyraźnie zdenerwowana i pełna obaw. Okaże się, że Budzyńska próbowała na własną rękę odnaleźć Pawła w domku w lesie w Kampinosie, bo była przekonana, że właśnie tam się ukrył. Niestety, na miejscu go nie zastała.
Desperacja Magdy będzie wręcz namacalna. Nie ma żadnego kontaktu z Pawłem — zero telefonów, zero wiadomości. Zduński odciął się od niej całkowicie. Dlatego zwróci się do jedynej osoby, która może cokolwiek wiedzieć — do Marysi. I właśnie ta rozmowa przyniesie informację, na którą czekali wszyscy.
Marysia ujawni kluczową informację — Paweł nie wrócił do picia!
Podczas emocjonalnej rozmowy telefonicznej Magda zacznie ostrożnie drążyć najważniejszy temat. Widzowie doskonale pamiętają, że w najgorszych momentach życiowych Paweł sięgał po alkohol. Tak było po stracie pierwszej żony Ali, kiedy Zduński stoczył się na samo dno. Czy historia się powtórzy?
Marysia przerwie Magdzie, zanim ta zdąży dokończyć pytanie: „Nie, nie, absolutnie nie wrócił do picia… Jeśli chciałaś o to zapytać? Mam nadzieję oczywiście…” — powie Rogowska. Te słowa brzmią jak ulga, ale ostatnie dwa — „mam nadzieję” — zawieszają wszystko w powietrzu. Bo Marysia tak naprawdę nie ma stuprocentowej pewności. Opiera się jedynie na treści SMS-ów, które od czasu do czasu dostaje od syna.
Widzowie zobaczą więcej niż Marysia — tajemniczy domek nad jeziorem
I tu zaczyna się najciekawsza część! W 1912 odcinku „M jak miłość” to widzowie będą mieli przywilej, którego nie ma nawet Marysia. Przez krótką chwilę kamera pokaże Pawła w domku nad jeziorem — tym samym miejscu, do którego dotrze Magda. Jednak twórcy serialu nie zamierzają ułatwiać nam życia. Nie będzie wiadomo, w jakim stanie naprawdę jest Zduński, czy trzyma się względnie dobrze, czy może ukrywa przed matką prawdę o swoim upadku.
Pewność Marysi, że syn nie sięgnął po butelkę, nie będzie miała żadnego potwierdzenia w tym, co widzowie zobaczą na ekranie. To celowe napięcie, które twórcy „M jak miłość” budują od tygodni. Paweł zamknął się w sobie tak szczelnie, że nawet najbliżsi nie potrafią przebić się przez mur, który wokół siebie zbudował.
Co dalej z Pawłem? Niepokojące pytania bez odpowiedzi
Sytuacja Zduńskiego w 1912 odcinku „M jak miłość” rodzi więcej pytań niż odpowiedzi. Dlaczego Paweł nie wróci do Antosia, skoro pyta o niego w wiadomościach? Jeśli naprawdę nie pije, to co robi samotnie w lesie od dwóch miesięcy? I czy Magda, która nie odpuści poszukiwań, w końcu dotrze do niego i zobaczy na własne oczy, jak wygląda prawda?
Jedno jest pewne — Małgorzata Pieńkowska i Rafał Mroczek szykują widzom emocjonalną jazdę bez trzymanki. Marysia wciąż wierzy w syna, Magda gotowa jest przewrócić Kampinos do góry nogami, a Paweł… Paweł nadal milczy. I to milczenie jest w tej historii najgłośniejsze. Odcinek 1912 „M jak miłość” — wtorek, 24.02.2026, o godzinie 20:55 w TVP2. Tego wieczoru warto być przed telewizorem!









