W odcinku 1912 „M jak miłość” Budzyński nie będzie się spodziewał, że jedno spotkanie z pewną klientką wywróci jego życie do góry nogami. Anna Sadowska – piękna, pewna siebie i zdecydowana, pojawi się w jego kancelarii tylko na chwilę… ale zostanie na dłużej. A jej zainteresowanie prawnikiem sięgnie znacznie dalej niż sprawy służbowe!
Andrzej już raz zdradził, więc czy znowu ulegnie pokusie? Tym bardziej że Magda ponownie zaufała mężowi i próbują zbudować wszystko od nowa… Trzymanie się jednej granicy może okazać się dla Budzyńskiego znacznie trudniejsze, niż myślał!
Czy z pozoru niewinna klientka zburzy misternie odbudowane życie Magdy i Andrzeja? Zobacz, co wydarzy się już wkrótce – emocje gwarantowane!
Anna Sadowska – kobieta z planem czy przypadek losu?
W „M jak miłość” pojawia się nowa postać, która z miejsca wzbudza ogromne emocje – Anna Sadowska. Doświadczona, pewna siebie i zdeterminowana – już od pierwszej chwili widać, że nie będzie to kolejna szara myszka w tle.
Anna trafi do Andrzeja jako klientka w sprawie sądowej, którą Budzyński oczywiście wygra. Ale to nie koniec ich kontaktu – Anna od razu zaproponuje kolejne spotkania… i to poza murami kancelarii!
Czyżby kobieta miała wobec prawnika dużo bardziej osobiste zamiary, niż by się mogło wydawać? Jej zainteresowanie wzbudzi niemałe podejrzenia.
Sygnały alarmowe – czy Andrzej znowu się zagubi?
Widzowie doskonale pamiętają dramatyczne chwile sprzed kilkunastu odcinków, kiedy Budzyński zdradził Magdę z Julią podczas wspólnego wyjazdu zawodowego. Choć cała sytuacja zakończyła się emocjonalnym rollercoasterem, Andrzej zrobił wszystko, by odzyskać zaufanie żony.
Ale historia lubi się powtarzać. Teraz, gdy pojawia się Anna – wyraźnie zauroczona prawnikiem – robi się niebezpiecznie. Czy Andrzej kolejny raz przekroczy granice?
Nie pomaga fakt, że kobieta mocno naciska na dalszy kontakt. Do biura przychodzi z szerokim uśmiechem, a w oczach ma błysk, który wiele mówi. Po co tak naprawdę wraca do Budzyńskiego?
Gra pozorów – co tak naprawdę czuje Andrzej?
Choć Andrzej wydaje się trzymać dystans, widać, że nowa znajomość go intryguje. Anna jest zupełnie inna niż Julia – bezpośrednia, z charakterem, a do tego pewna siebie. To wszystko działa na Budzyńskiego jak magnes.
Czy okaże się silniejszy niż kiedyś i postawi jednoznaczną granicę? A może flirt, który właśnie się zaczyna, rozwinie się w coś znacznie bardziej niebezpiecznego?
Jedno jest pewne – napięcie rośnie z każdą chwilą, a relacja z Magdą już wkrótce może ponownie zawisnąć na włosku.
Magda niczego nie podejrzewa… jeszcze
Z pozoru wszystko układa się idealnie – Magda wreszcie zaczęła znów ufać Andrzejowi, a ich życie powoli wraca do normy. Ale czy to tylko cisza przed burzą?
Jeśli Anna nie odpuści, a Andrzej nie postawi wyraźnych granic, ich małżeństwo znów może stanąć na krawędzi. Czy Magda ponownie przeżyje koszmar zdrady?
Widzowie „M jak miłość” już szykują się na kolejną falę dramatów, która może zmienić losy ulubionej pary na zawsze.
Zbliża się potężne tąpnięcie w M jak miłość!
Już teraz wiele wskazuje na to, że odcinek 1912 będzie początkiem nowego emocjonalnego wątku, który wzbudzi burzę wśród fanów. Romans? Przypadkowa chemia? A może tylko gra pozorów?
Jedno jest pewne – Anna Sadowska nie pojawiła się bez powodu. A Andrzej Budzyński, choć próbował się zmienić, znów znajduje się w bardzo ryzykownym miejscu…
Nie przegap kolejnego odcinka „M jak miłość”! Emisja już 24 lutego 2026 o 20:55 w TVP2. Będzie się działo – i to bardzo!









