Czy Barbara Mostowiak stanie się swatką roku? W 1863. odcinku „M jak miłość” legendarna seniorka rodu Mostowiaków postanowi wziąć sprawy w swoje ręce i zachęcić Marcina do ślubu z Kamą. Chodakowski, choć szczęśliwy w nowym związku, nie będzie podzielał jej entuzjazmu. Czy Barbara przekona go do zmiany zdania? A może Kama sama zdecyduje się na odważny krok? Jedno jest pewne – emocji nie zabraknie!
Wizyta Marcina i Kamy w Grabinie stanie się okazją do szczerej rozmowy z Barbarą, która darzy detektywa szczególną sympatią. Po trudnym rozstaniu z Izą, Mostowiakowa widzi w Kamie nadzieję na nowy, stabilny związek dla Marcina. Postanowi subtelnie (lub mniej subtelnie!) popchnąć go do podjęcia decyzji o ślubie. Jednak Chodakowski, choć zakochany, nie jest pewien, czy to odpowiedni moment. Co więcej, nie przewidzi, że Kama może wyprzedzić go w działaniu…
Barbara Mostowiak – nieoczekiwana swatka
Barbara Mostowiak od lat pełni rolę dobrego ducha rodziny, doradzając i wspierając najbliższych. Jej relacja z Marcinem zawsze była wyjątkowa – traktowała go niemal jak wnuka, troszcząc się o jego losy. Po burzliwym rozstaniu z Izą, seniorka widzi w Kamie idealną kandydatkę na nową żonę Chodakowskiego.
Podczas wizyty w Grabinie Barbara nie omieszka podsunąć Marcinowi pomysłu na zalegalizowanie związku. – „A może warto pójść krok dalej? No wiesz… tak formalnie… Może jakiś ślub?” – zasugeruje mu z ciepłym uśmiechem. Czy jej słowa trafią na podatny grunt?
Marcin nie jest gotowy na kolejny ślub
Choć Marcin kocha Kamę i czuje się z nią szczęśliwy, perspektywa kolejnego ślubu budzi w nim obawy. Poprzednie małżeństwo z Izą skończyło się katastrofą, co sprawiło, że detektyw stracił wiarę w instytucję małżeństwa. W rozmowie z Barbarą otwarcie przyzna, że nie chce prowokować losu.
Jego niechęć do formalizowania związku może jednak nie spodobać się Kamie, która – jak się okazuje – ma zupełnie inne plany. W tym samym czasie w rozmowie z Anią przyzna, że sama byłaby gotowa oświadczyć się Marcinowi, jeśli ten nie zdecyduje się na krok w jej kierunku!
Kama przejmie inicjatywę?
Kama to kobieta nowoczesna, odważna i pewna siebie. Nie boi się podejmować trudnych decyzji i nie zamierza czekać w nieskończoność, aż Marcin się namyśli. Czy rzeczywiście zdecyduje się oświadczyć Chodakowskiemu?
Jeśli tak, Marcin stanie przed poważnym dylematem. Czy odważy się powiedzieć „tak” i zaufać nowej miłości, mimo że wciąż boi się powtórki z przeszłości? A może jego obawy okażą się silniejsze niż uczucie do Kamy?
Jedno jest pewne – odcinek 1863. „M jak miłość” dostarczy widzom sporej dawki emocji!