Joanna opuści przychodnię, gdy Marysia odkryje jej romans z Arturem. W 1945 odcinku „M jak miłość” Dobrzańska uniknie rozmowy z żoną kochanka. Rogowski zostanie na miejscu, ale Maria również odmówi wysłuchania jego tłumaczeń.
Spotkanie w gabinecie ujawni zdradę Artura
Po wyjeździe do Berlina Artur znów będzie deklarował, że wybiera małżeństwo. Gdy jednak Joanna odwiedzi go w pracy, obejmie ją. Wtedy do gabinetu wejdzie Marysia i zobaczy ich razem.
Rogowska wyjdzie z pomieszczenia w silnych emocjach. Osłabnie, chwyci się za serce i zacznie mieć kłopoty z oddychaniem. Pomogą jej Judyta (Paulina Chruściel) oraz Karol (Stanisław Brejdygant), którzy początkowo nie będą wiedzieli, co wywołało taki stan.
Joanna wymknie się, a Marysia odprawi męża
Widok Dobrzańskiej pośpiesznie opuszczającej gabinet i poprawiającej ubranie wyjaśni sytuację świadkom. Joanna nie zatrzyma się na konfrontację. Wybiegnie z przychodni, pozostawiając Artura z konsekwencjami odkrycia romansu.
Lekarz spróbuje podejść do żony, lecz usłyszy, że ma ją zostawić. Marysia stanowczo odmówi rozmowy. Artur wycofa się w stronę recepcji, a następnie odejdzie.
Ucieczka Joanny dotyczy tej konkretnej sceny. Nie jest równoznaczna z potwierdzonym zakończeniem jej relacji z Rogowskim — zapowiedź opisuje unikanie spotkania z Marysią.









