Marysia wyjedzie z domu po odkryciu zdrady Artura, ale nie dotrze tam, gdzie zapowie Barbarze. W 1945 odcinku „M jak miłość” zostawi matce wiadomość o noclegu u Judyty. Noc spędzi jednak w samochodzie, zatrzymanym przy drodze w okolicy Grabiny.
Wiadomość o Judycie ma uspokoić Barbarę
Widok męża całującego Joannę wywoła u Rogowskiej silną reakcję: chwyci się za serce, zacznie mieć trudności z oddychaniem i osłabnie. Później spróbuje ukryć przed rodziną, co się wydarzyło.
Powrót Artura do domu okaże się dla niej kolejnym trudnym momentem. Marysia nie będzie gotowa na rozmowę. Zdecyduje się wyjechać, informując Barbarę, że przenocuje u przyjaciółki i wróci następnego dnia.
Nie zdradzi matce prawdziwej przyczyny wyjazdu. Wiadomość pozwoli jej opuścić dom bez wyjaśniania romansu.
Marysia nie odbierze telefonów od bliskich
Zamiast do Judyty Rogowska pojedzie na pobliską drogę i zatrzyma samochód na poboczu. Będzie płakać, pozostawiając telefon na fotelu pasażera.
Barbara i Artur zaczną dzwonić, a Judyta wysyłać wiadomości. Marysia nie odpowie. Jej nieobecność nie oznacza jednak definitywnego pożegnania z Grabiną: według zapowiedzi wróci do obowiązków związanych ze ślubem Natalki (Dominika Suchecka). Pomoc obiecana bratanicy nie będzie równoznaczna z uporaniem się ze zdradą.









