Karol Kosowski wesprze Marysię tuż po odkryciu zdrady Artura. W 1945 odcinku „M jak miłość” Rogowska rozpłacze się w ramionach ojca Judyty. Przyjaciele pomogą jej przetrwać pierwsze chwile po zobaczeniu męża z Joanną.
Marysia przyjdzie do przychodni w sprawie Karola
Rogowska zjawi się u Artura z Kosowskimi, żeby poprosić go o przysługę dla seniora. Nie będzie wiedziała, że w gabinecie znajduje się Joanna.
Po odkryciu romansu wyjdzie roztrzęsiona. Judyta i Karol podtrzymają ją, gdy zacznie słabnąć. Dopiero pośpieszne wyjście Dobrzańskiej pozwoli im zrozumieć, co się stało.
Marysia odmówi rozmowy z Arturem. Po jego odejściu Karol okaże jej współczucie, a ona wtuli się w niego i zacznie płakać. Kosowski nie będzie jej uciszał — pozwoli jej odreagować.
Judyta odwiezie Rogowską do domu
Kosowska przyniesie wodę i środek uspokajający, ale Marysia odmówi przyjęcia leku. Po pewnym czasie nieco się uspokoi.
Judyta uzna jednak, że przyjaciółka nie powinna prowadzić samochodu, i sama odwiezie ją do domu. W tym czasie Artur zacznie telefonować najpierw do żony, a później także do Kosowskiej.
Rogowska nie zmieni decyzji: nie będzie chciała z nim rozmawiać. Wsparcie Karola pomoże jej opanować pierwszą rozpacz, lecz nie usunie bólu po zdradzie.









