Kasia zauważy, że Mariusz coraz gorzej panuje nad sobą. W 1948 odcinku „M jak miłość” nerwowość Sanockiego przerodzi się w agresywne zachowanie. Bohaterka grana przez Paulinę Lasotę nie będzie jednak wiedziała, co mąż przed nią ukrywa.
Mariusz ukrywa udział w śmierci Sowińskiego
Sanocki, którego gra Mateusz Mosiewicz, zaatakuje wcześniej dyrektora kliniki po odkryciu jego kontaktów z Kasią. Po tragedii spróbuje usunąć ślady swojej obecności. Rozpoczęte poszukiwania Sowińskiego sprawią, że będzie musiał uważać na każdą wypowiedź.
Kasia dostrzeże zmianę w jego zachowaniu, ale nie połączy jej ze śmiercią lekarza. Sama również będzie miała tajemnicę: Sowiński wykorzystywał wiedzę o ojcostwie Zosi, żeby ją szantażować. Mariusz nie pozna okoliczności, w których żona znalazła się pod wpływem dyrektora.
Naszyjnik Kasi trafi w ręce Jakuba
Tymczasem podejrzenia śledczych skierują się na Olka Chodakowskiego (Maurycy Popiel), który wcześniej pobił Sowińskiego. Olek zwróci się o pomoc do Marcina, a sprawą zajmie się także Jakub Karski (Krzysztof Kwiatkowski).
W mieszkaniu zaginionego Jakub odnajdzie naszyjnik swojej byłej żony. Będzie wiedział, do kogo należy ozdoba — sam podarował ją Kasi. To odkrycie połączy lekarkę ze sprawą, podczas gdy ona nadal nie będzie znała sekretu Mariusza.









