M jak miłość: Paweł pocieszy się w ramionach TEJ kobiety?! To nie mieści się w głowie! Córka Artura zastąpi zmarłą Frankę?

Śmierć Franki wstrząsnęła milionami widzów, ale to, co scenarzyści szykują teraz dla zdruzgotanego Pawła Zduńskiego, przechodzi ludzkie pojęcie! Biedny wdowiec nawet nie zdąży otrzeć łez po stracie ukochanej żony, a na horyzoncie już pojawia się nowa kandydatka do jego serca, której obecność wywołuje w sieci prawdziwą burzę. Czy to możliwe, że Zduński zwiąże się z kobietą, którą jego własna matka traktuje niemal jak córkę?!

Atmosfera gęstnieje z minuty na minutę, a kontrowersyjna Agnes jest bliżej Pawła niż kiedykolwiek wcześniej – i to tuż po tragicznych wydarzeniach w szpitalu. Czy ten szokujący scenariusz „M jak miłość” naprawdę się sprawdzi i kto tak naprawdę zajmie się osieroconym Antosiem? Musisz sprawdzić, jakie dowody na ten zakazany romans wytropili czujni fani serialu!

Heroiczny czyn czy początek zakazanego romansu? To nie był przypadek!

W świecie „M jak miłość” nic nie dzieje się bez przyczyny, a dramatyczne wydarzenia z 1906. odcinka były jedynie preludium do tego, co nas czeka. Pamiętacie ten moment, gdy Paweł (Rafał Mroczek) rzucił się na ratunek Agnes (Amanda Mincewicz)? Zduński wyrwał córkę Artura z rąk szalonego Martina, ratując jej życie. W serialowych realiach taki gest rzadko kończy się na zwykłym „dziękuję”.

Chemia, jaka wywiązała się w tej ekstremalnej sytuacji, jest nie do podważenia. Agnes zawdzięcza Pawłowi wszystko, a wdzięczność to uczucie, które bardzo szybko potrafi ewoluować w coś znacznie głębszego. Choć w tamtym momencie serce Zduńskiego należało jeszcze do walczącej o życie Franki, los brutalnie przetasował karty. Teraz, gdy Paweł został sam, to właśnie Agnes staje się naturalną kandydatką do wypełnienia bolesnej pustki w jego życiu. Czy scenarzyści celowo zrobili z Pawła jej bohatera, by podłożyć podwaliny pod nowy, skandaliczny związek?

Bolesna żałoba i puste miejsce u boku Zduńskiego. Kto wychowa małego Antosia?

Nie ma co ukrywać – po emisji 1907. odcinka, w którym Franka przegrywa walkę o życie, Paweł stanie się cieniem człowieka. Jego ból będzie tak ogromny, że po pogrzebie zdecyduje się na desperacki krok, zostawiając wszystko, w tym małego Antosia, by uciec w samotność. Ale życie nie znosi próżni, a dziecko potrzebuje matczynej ręki.

Właśnie tutaj na scenę wkracza Agnes. Kobieta, która już jest blisko rodziny, zna ból i traumę, a teraz dodatkowo łączy ją ze Zduńskim dramatyczna więź z przeszłości. Widzowie spekulują, że to właśnie ona stanie się „plasterkiem” na zranione serce wdowca. Zrozpaczony, zagubiony mężczyzna i kobieta, która patrzy na niego jak na wybawiciela – to gotowy przepis na romans, który może wybuchnąć szybciej, niż ktokolwiek by przypuszczał. Czy Agnes ma szansę stać się nową mamą dla syna Pawła? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tak!

Widzowie są wściekli! „Moda na sukces” w Grabinie, czyli kazirodztwo czy niesmaczny układ?

Gdy tylko w sieci pojawiły się sugestie o możliwym zbliżeniu tej dwójki, fani „M jak miłość” nie zostawili na produkcji suchej nitki. Dlaczego? Sprawa jest delikatna i mocno kontrowersyjna. Agnes jest córką Artura Rogowskiego, ojczyma Pawła. Choć biologicznie nie łączy ich żadna krew, w świetle relacji rodzinnych są dla siebie jak przyrodnie rodzeństwo! Nawet Marysia wielokrotnie podkreślała, że traktuje ich jak brata i siostrę.

Internet wrze od komentarzy oburzonych widzów, którzy wprost piszą o „Modzie na sukces” i „kazirodztwie”. Dla wielu fanów taki obrót spraw jest po prostu niesmaczny. Czy twórcy serialu zaryzykują gniew publiczności i połączą pasierba z córką jego ojczyma? Obserwując historię miłosnych podbojów Pawła, który „przerobił” już niemal każdy możliwy scenariusz, romans z „siostrą” wydaje się być szokującym, ale jakże prawdopodobnym zwrotem akcji. Jedno jest pewne – po śmierci Franki w życiu Zduńskiego spokoju nie będzie jeszcze bardzo długo!

Udostępnij