Pelargonia może kwitnąć przez całe lato ale w lipcu często zaczyna tracić tempo. Na roślinie pozostają suche kwiatostany a nowych pąków jest coraz mniej. Najprostszy zabieg to regularne usuwanie przekwitłych kwiatów razem z całą szypułką.
Dlaczego samo obrywanie płatków nie wystarczy?
Po kwitnieniu roślina kieruje energię na tworzenie nasion. Wyłamując lub wycinając cały przekwitły pęd u jego nasady zatrzymujesz ten proces i pobudzasz pelargonię do wytwarzania kolejnych pąków. Przy okazji usuń żółte liście oraz części z objawami chorób.
Trzy warunki obfitego kwitnienia
Pelargonia potrzebuje dużo słońca. W głębokim cieniu tworzy więcej liści niż kwiatów. Podlewaj ją dopiero gdy wierzchnia warstwa podłoża lekko przeschnie i zawsze wylewaj wodę z osłonki. Stałe zalanie jest groźniejsze niż krótkie przesuszenie.
W sezonie stosuj nawóz do roślin kwitnących zgodnie z dawką na opakowaniu. Zbyt dużo azotu daje efektowną zieleń ale niewiele pąków. Osłabione i przesuszone rośliny najpierw nawodnij a dopiero później dokarmiaj.
Jeżeli pędy są długie i ogołocone można lekko skrócić ich końcówki. Pelargonia zagęści się choć na nowe kwiaty trzeba będzie poczekać kilka tygodni.









