Ksawery znów przekroczy granicę, a tym razem skutki jego wybryku będą kosztowne. W 3440. odcinku „Barw szczęścia” chłopak zrobi Alinie złośliwy żart i zniszczy jej telefon. Ojciec dziewczyny zażąda od Kasi i Łukasza aż czterech tysięcy złotych odszkodowania. Rodzice będą wstrząśnięci nie tylko wysokością kwoty, ale też tym, że syn nie przewidzi konsekwencji swojego zachowania.
W przypadku Ksawerego sprawa będzie bardziej złożona niż zwykła nastoletnia niesubordynacja. Chłopak zmaga się z ADHD, a jego impulsywność coraz mocniej odbija się na relacjach z bliskimi i rówieśnikami. To jednak nie sprawi, że jego rodzice zignorują szkodę wyrządzoną Alinie. Będą musieli zareagować i jednocześnie zastanowić się, jak pomóc synowi zrozumieć ciężar własnych decyzji.
Kolejna awantura nie przyniesie poprawy
Żądanie pieniędzy stanie się początkiem kolejnego rodzinnego napięcia. Kasia i Łukasz będą oczekiwać, że Ksawery przyzna, że posunął się za daleko, ale chłopak nie uspokoi się po rozmowie. Jego bunt i brak refleksji jeszcze bardziej wyprowadzą matkę z równowagi. Łukasz również będzie musiał zmierzyć się z tym, że działania syna obciążają całą rodzinę.
Problemy nie ograniczą się do kosztu naprawy albo wymiany telefonu. Kasia będzie zastanawiać się, czy potrafi jeszcze dotrzeć do Ksawerego, a kolejne konflikty pokażą, jak trudno jej znaleźć równowagę między stawianiem granic a wspieraniem syna. Zniszczony telefon Aliny stanie się konkretnym dowodem, że rodzinne rozmowy nie przynoszą oczekiwanego skutku.
Relacja z synem wystawiona na próbę
W kolejnych wydarzeniach Kasia straci cierpliwość do Ksawerego i zdecyduje się zostawić go pod opieką Celiny. Spór o sposób wychowania chłopaka pogłębi napięcia między kobietami. Łukasz znajdzie się pomiędzy byłą żoną i obecną partnerką, a Ksawery może poczuć, że dorośli rozmawiają o nim, ale nie potrafią znaleźć wspólnego rozwiązania.
Historia Aliny i telefonu pokaże, że konsekwencje żartu dotkną nie tylko jego samego. Kasia i Łukasz będą musieli odpowiedzieć za szkodę, a Ksawery stanie przed próbą odbudowania zaufania. Czy chłopak zrozumie, że ADHD nie zwalnia go z odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy?









