M jak miłość: Nagła zmiana Anety w nowym sezonie

Aneta zaskoczy spokojniejszą reakcją na powrót Klaudii do kliniki.

Aneta Chodakowska w nowym sezonie zaskoczy spokojniejszą reakcją na Klaudię. Kobieta, która wcześniej budziła jej zazdrość o Olka, wróci do kliniki, ale tym razem Chodakowska zachowa się inaczej niż dawniej.

Aneta była znana z zazdrości o Olka

Aneta, grana przez Ilonę Janyst, przyzwyczaiła widzów do wybuchowych reakcji i pilnowania Olka. Chodakowska często bacznie obserwowała męża, zwłaszcza gdy w jego otoczeniu pojawiały się atrakcyjne kobiety.

Olek, w którego wciela się Maurycy Popiel, pracuje z pacjentkami, pielęgniarkami i personelem kliniki, więc powodów do zazdrości nigdy nie brakowało. Klaudia była jedną z kobiet, które szczególnie działały Anecie na nerwy.

Sowiński sprowadzi Klaudię z powrotem

Według źródła przełom nastąpi, gdy Sowiński ściągnie Klaudię do kliniki. To część jego planu uderzenia w Olka, bo wie, że obecność lekarki kiedyś omal nie rozbiła małżeństwa Chodakowskich.

Tym razem Aneta nie wpadnie jednak w typową dla siebie zazdrość. Zauważy, że Olek zachowuje wobec Klaudii dystans i zacznie inaczej oceniać sytuację.

Po dawnej Anecie nie będzie śladu?

Zmiana Chodakowskiej może być jednym z ciekawszych elementów nowego sezonu. Zamiast impulsywnej awantury pojawi się refleksja, że Olek jest jej wierny i nie musi odpychać Klaudii przy każdej służbowej rozmowie.

To nie znaczy, że Sowiński przestanie być groźny. Wręcz przeciwnie: jeśli Aneta zareaguje inaczej, jego plan może przybrać jeszcze bardziej podstępną formę.

Ilona Janyst pokaże dojrzalszą Chodakowską

Zmiana Anety będzie ważna, bo przez lata jej temperament napędzał wiele scen. Tym razem bohaterka może zaskoczyć nie wybuchem, ale spokojniejszą oceną zachowania męża.

To nie oznacza, że Chodakowska stanie się nagle zupełnie inną osobą. Raczej zacznie widzieć, że Olek naprawdę próbuje zachować dystans wobec Klaudii. Dla Sowińskiego może to być problem, bo jego prowokacja nie zadziała tak łatwo jak dawniej.

Udostępnij