Jakub Karski w nowym sezonie „M jak miłość” stanie przed przełomem. Prawda o ojcostwie Zosi może wreszcie wyjść na jaw, ale to nie jedyny zwrot, który czeka detektywa.
Kłamstwo Kasi coraz trudniej ukryć
Największą tajemnicą wokół Jakuba pozostaje sprawa Zosi. Karski żył w przekonaniu, że wyniki testów na ojcostwo są prawdziwe, choć widzowie wiedzą, że zostały sfałszowane.
Kasia ukrywa, że dziewczynka jest córką Jakuba. W nowym sezonie coraz więcej osób zna już elementy tej historii, więc prawda może wreszcie eksplodować.
Jakub może przeżyć wstrząs
Dla bohatera Krzysztofa Kwiatkowskiego informacja o Zosi będzie ogromnym ciosem. Jakub marzył o dziecku, a przez kłamstwo Kasi podejmował decyzje na podstawie fałszywych danych.
Jeśli dowie się, że naprawdę jest ojcem, będzie musiał zmierzyć się nie tylko z gniewem, ale też z pytaniem, jak odzyskać miejsce w życiu córki.
Martyna zostanie przy Jakubie?
Równolegle rozwija się relacja Jakuba z Martyną Wysocką. Oficjalnie są przyjaciółmi, ale Marcin i Kama zauważali już, że między nimi jest coś więcej.
Nowe sceny, w tym spotkanie wyglądające jak randka w bistro, mogą popchnąć ich relację dalej. Prawda o Zosi skomplikuje jednak wszystko, zanim Jakub naprawdę ułoży sobie życie z Martyną.
Krzysztof Kwiatkowski dostanie emocjonalny przełom
Jakub zwykle jest opanowany i konkretny, ale wiadomość o Zosi może rozbić jego dotychczasowy spokój. To nie będzie tylko informacja medyczna czy prawna, lecz odkrycie, że przez długi czas odebrano mu prawdę o własnym dziecku.
Martyna może stać się dla niego wsparciem, ale także świadkiem bardzo trudnego momentu. Jeżeli ich relacja ma przejść na wyższy poziom, będzie musiała udźwignąć właśnie ten kryzys.









