Wokół Dominiki Sakowicz pojawiły się pytania o ciążę, a fani „M jak miłość” natychmiast połączyli je z wątkiem Joanny i Artura. Na razie nie ma jednak potwierdzenia, że Joanna urodzi dziecko Rogowskiemu.
Wpis Roberta Moskwy uruchomił domysły
Robert Moskwa pokazał zdjęcie z serialowymi córkami Artura, Basią i Agnes, i zasugerował, że po dwóch córkach może czas na coś więcej. Fani szybko zaczęli komentować możliwe powiększenie rodziny Rogowskich.
W dyskusji pojawiła się sugestia, że Joanna może urodzić Arturowi dziecko, bo Dominika Sakowicz rzekomo jest w ciąży. Źródłowy artykuł wskazuje jednak, że sprawa nie jest oficjalnie potwierdzona.
Aktorka publikowała wymowne relacje
Zamieszanie podsyciły relacje Dominiki Sakowicz. Aktorka pokazała zdjęcie, na którym trzyma się za brzuch, a później wspomniała o poduszce ciążowej.
Nie oznacza to automatycznie, że jej bohaterka w „M jak miłość” będzie w ciąży. Sakowicz występuje też w innych produkcjach, a jedna z ról mogła wiązać się z takim motywem.
Joanna i Artur nadal w centrum skandalu
Nawet bez potwierdzonej ciąży wątek Joanny i Artura będzie jednym z najgłośniejszych w nowym sezonie. Romans lekarza z młodszą koleżanką zniszczy małżeństwo z Marysią.
Jeśli scenarzyści dodaliby do tego dziecko, byłby to ogromny zwrot. Na razie jednak trzeba traktować ten temat jako domysły fanów, nie potwierdzoną fabułę.
Dominika Sakowicz i Robert Moskwa w centrum domysłów
Całe zamieszanie pokazuje, jak mocno widzowie śledzą kulisy „M jak miłość”. Jedno zdjęcie Roberta Moskwy i kilka relacji Dominiki Sakowicz wystarczyły, by powstały spekulacje o dziecku Joanny i Artura.
Na poziomie fabuły taki zwrot byłby wyjątkowo bolesny dla Marysi. Dlatego dopóki serial tego nie potwierdzi, najuczciwiej traktować temat jako pytanie, które narodziło się z komentarzy fanów i kulisowych zdjęć.









