Joanna odejdzie z przychodni Artura, ale nie zniknie z jego okolicy. W nowym sezonie „M jak miłość” bohaterka Dominiki Sakowicz ma rozpocząć pracę w szpitalu w Gródku, co wcale nie zakończy problemów Marysi.
Koniec wspólnej pracy z Arturem
Romans Joanny i Artura Rogowskiego wyrósł właśnie z ich codziennej współpracy w przychodni. Wspólne dyżury, rozmowy, spojrzenia i spotkania poza pracą stopniowo zbliżały lekarzy, aż w finale sezonu wyznali sobie miłość.
Dla Marysi, granej przez Małgorzatę Pieńkowską, będzie to zdrada emocjonalna, z którą zmierzy się po wakacjach. Źródłowy artykuł wskazuje, że po ujawnieniu skandalu Joanna nie będzie już pracowała w przychodni Rogowskiego.
Joanna przeniesie się do szpitala w Gródku
Odejście z przychodni nie oznacza jednak, że Domańska wyjedzie daleko. Zdjęcie Dominiki Sakowicz z planu pokazuje bohaterkę w lekarskim fartuchu i z identyfikatorem szpitala w Gródku.
To ważny szczegół. Joanna nadal będzie blisko Artura i Marysi, a więc romans nie musi wygasnąć tylko dlatego, że zakończy się ich wspólna praca w jednym miejscu.
Romans nadal może wiele kosztować
Według źródła Joanna nie zrezygnuje łatwo ani z kariery lekarki, ani z uczucia do Artura. Może próbować ograniczać kontakty, ale jednocześnie nadal krążyć wokół Rogowskiego.
Dla Marysi będzie to szczególnie bolesne, bo obecność Joanny w Gródku sprawi, że zdrada pozostanie bardzo blisko codziennego życia. Nowa praca nie zamknie więc dramatu Rogowskich, tylko przeniesie go w inne miejsce.
Dominika Sakowicz zostanie w centrum konfliktu Rogowskich
Joanna nie będzie mogła udawać, że po zmianie pracy wszystko zaczyna od nowa. Jej relacja z Arturem już zniszczyła zaufanie Marysi, a przeniesienie do szpitala w Gródku nie wymaże tego, co wydarzyło się między lekarzami.
W praktyce Marysia nadal będzie żyła ze świadomością, że kobieta, dla której Artur złamał małżeńską lojalność, pracuje niedaleko. To daje scenarzystom mocny punkt zapalny na kolejne spotkania, niezręczne rozmowy i powracające emocje.









