Agnes w finale sezonu "M jak miłość" odsłoni przed Marysią tajemnicę, którą wcześniej znał tylko Paweł. Córka Artura powie wprost, dlaczego tak mocno związała się z małym Antosiem. Jej wyznanie rzuci nowe światło na wszystko, co wydarzyło się po chorobie Zduńskiego.
Lekarka z Niemiec nie przestanie myśleć o Pawle i jego synu. Rozłąka z chłopcem stanie się dla niej coraz trudniejsza, bo przez wiele tygodni zastępowała mu zmarłą mamę Frankę.
Agnes będzie tęsknić za Antosiem
W 1936 odcinku "M jak miłość" bliska relacja Agnes i Pawła nie zostanie zakończona, choć jej dalszy ciąg rozwinie się dopiero po wakacjach. Po powrocie Zduńskiego do Warszawy Agnes będzie coraz mocniej tęsknić za jego synem.
Przez wiele tygodni opiekowała się Antosiem i w pewnym momencie dojdzie do wniosku, że ta opieka była dla niej czymś wyjątkowo ważnym. Szczególnie po diagnozie, która przekreśliła jej własne marzenia o macierzyństwie.
Paweł i Agnes zostaną tylko przy telefonach
W finale sezonu Paweł będzie dochodził do siebie po chorobie i skupi się na pracy. Agnes wróci do pacjentów w przychodni, ale myślami nadal będzie przy Zduńskim i Antosiu.
Po kolejnej rozmowie telefonicznej z Pawłem zrozumie, że przedłużająca się rozłąka z chłopcem staje się dla niej nie do zniesienia. To przygotuje grunt pod rozmowę z Marysią.
Marysia pozna bolesną prawdę córki Artura
Agnes wyzna Marysi, że traktuje Antosia jak własne dziecko. Przyzna też, że kocha syna Pawła i nie wyobraża sobie już życia bez niego.
Najmocniejsze będzie jednak wyjaśnienie, dlaczego ta więź tak wiele dla niej znaczy. Agnes powie, że sama nigdy nie zajdzie w ciążę i nie zostanie matką.
Tajemnica pokaże, że w grę wchodzą także uczucia
Marysia jeszcze bardziej doceni zaangażowanie Agnes w pomoc Pawłowi i Antosiowi. Nie będzie jednak podejrzewała, że w tle tej troski mogą pojawiać się także inne uczucia.
Na koniec sezonu tajemnica Agnes stanie się więc czymś więcej niż prywatnym wyznaniem. Połączy jej dramat z coraz silniejszą więzią z Pawłem i jego synem, a dalsze konsekwencje tej relacji zostaną na następny sezon.









