Ostatni odcinek sezonu "M jak miłość" rozegra się dla Rogowskich jak ciche pożegnanie przed katastrofą. Artur spakuje rzeczy, uprzedzi Marysię, że wyjeżdża na kilka dni, a potem wcale nie dotrze na konferencję do Poznania. Zamiast tego pojedzie do Joanny.
To właśnie tam emocje wymkną mu się spod kontroli. Młoda lekarka wcześniej przyzna, że nie potrafi dłużej ukrywać miłości, a Rogowski w finale sezonu odpowie ruchem, który może zniszczyć jego małżeństwo.
Joanna nie będzie już ukrywać uczuć do Artura
W 1936 odcinku "M jak miłość" Joanna wyzna Arturowi, że nie potrafi dłużej ukrywać miłości do niego. Dobrzańska podejmie też decyzję o odejściu z przychodni Rogowskiego, choć po cichu będzie liczyła, że Artur ją zatrzyma.
Rogowski spróbuje zachowywać się tak, jakby nic się nie stało. Słowa Joanny mocno go jednak poruszą, a planowany wyjazd do Poznania stanie się dla niego próbą ucieczki od zakazanego uczucia.
Artur pożegna Marysię i Barbarę
Na koniec sezonu Artur spakuje rzeczy i pożegna się z Marysią oraz Barbarą. Uprzedzi, że spędzi kilka dni poza domem, bo wybiera się na konferencję medyczną.
Barbara zauważy dziwne zachowanie zięcia, ale nie połączy go z Joanną. Nie będzie podejrzewała, że mąż Marysi jest zakochany w innej kobiecie i że jego wyjazd może skończyć się zupełnie inaczej, niż zapowiedział.
Konferencja w Poznaniu nie dojdzie do skutku
Po opuszczeniu Grabiny Artur nagle zmieni plany. Zamiast jechać na konferencję, skieruje się prosto do domu Joanny, która stanie się dla niego ważniejsza niż próba ucieczki od uczuć.
Gdy Rogowski zobaczy łzy w oczach lekarki, ulegnie emocjom. Przyzna Joannie, że jej unikał, bo sam się w niej zakochał, po czym zacznie ją całować.
Agnes zobaczy zdradę, ale Marysia nie usłyszy prawdy
Artur w pewnym momencie powstrzyma się z myślą o Marysi i powie Joannie, że nie chce skrzywdzić żony. To nie sprawi jednak, że spotkanie pozostanie bez śladu, bo romantyczną scenę Rogowskiego i Dobrzańskiej zauważy Agnes.
Córka Artura wróci wstrząśnięta do domu Mostowiaków, ale nie odważy się powiedzieć Marysi, co zobaczyła. Rogowska wyczuje, że stało się coś złego, wyjdzie na spacer i zacznie płakać w finałowej scenie sezonu.









