M jak miłość: Piotrek wykupił udziały Pawła i przekazał bistro Kindze. Tajemnica wyjaśniona

Przez lata wielu widzów zapomniało, dlaczego lokal prowadzony wcześniej przez Pawła trafił w ręce Kingi. Produkcja przypomniała tę historię w krótkim nagraniu z Rafałem Mroczkiem i Katarzyną Cichopek. Za zmianą właściciela stał Piotrek, który wykupił udziały brata.

Następnie zaproponował żonie prowadzenie bistro, a jej wcześniejsze doświadczenie kelnerskie pomogło zamienić lokal w ważne miejsce serialowych spotkań.

Zagadka dotyczyła przeszłości bohaterów

Twórcy najpierw poprosili fanów o odgadnięcie jednej z dawnych tajemnic. Widzowie przedstawiali różne teorie, choć rozwiązanie nie dotyczyło ukrytego romansu ani rodzinnego sekretu. Chodziło o historię Bistro za Rogiem.

Rafał Mroczek i Katarzyna Cichopek wrócili do momentu, w którym zmienił się gospodarz lokalu. Wcześniej biznes był związany z Pawłem, lecz później najważniejszą osobą w bistro została Kinga.

Piotrek zapłacił Pawłowi za udziały

To Piotrek wykupił część należącą do brata. Następnie chciał znaleźć dla żony nowe zajęcie i zaproponował jej prowadzenie lokalu. W ten sposób bistro pozostało w rodzinie Zduńskich, ale przeszło pod opiekę Kingi.

Nowa gospodyni nie zaczynała bez doświadczenia. Wcześniej pracowała u Pawła jako kelnerka, więc znała lokal i zasady jego funkcjonowania. Późniejszy sukces bistro był kontynuacją miejsca tworzonego przez poprzedniego właściciela.

Lokal stał się wizytówką Kingi

Z czasem prowadzenie bistro zaczęto kojarzyć niemal wyłącznie z żoną Piotrka. To tam rozgrywało się wiele ważnych spotkań bohaterów, a Kinga stała się stałym punktem tego miejsca. Dawny udział Pawła zszedł na dalszy plan.

Nagranie aktorów przypomniało, że obecna pozycja Kingi wynikała z decyzji obu braci. Paweł oddał swoje udziały, a Piotrek sfinansował zmianę i powierzył żonie prowadzenie rodzinnego biznesu.

Udostępnij