M jak miłość. Bogna nie odpuści Mateusza! Majka dostanie rywalkę, która już pokazała, że potrafi walczyć

W nowym sezonie "M jak miłość" Mateusz znów znajdzie się w samym środku uczuciowego zamieszania. Bogna nie zniknie z jego życia, a Majka może przekonać się, że droga do młodego Mostowiaka wcale nie będzie prosta. To zapowiada rywalizację, w której żadna ze stron nie zamierza szybko ustąpić.

Największe napięcie bierze się stąd, że Bogna ma już za sobą mocny ruch wobec Mateusza. Po pocałunku na oczach Majki nie będzie wyglądała na kogoś, kto grzecznie cofnie się do roli obserwatorki.

Bogna zostanie przy Mateuszu i nie zniknie po wakacjach

Nowe odcinki "M jak miłość" mają pokazać, że wątek Bogny przy Mateuszu nie został zamknięty. Siostra Igora nadal będzie obecna w życiu młodego Mostowiaka, a jej nastawienie ma wskazywać na dalszą walkę o jego uczucia.

To ważne, bo po drugiej stronie jest Majka, studentka WAT-u, do której Mateusz ponownie zacznie się zbliżać. Jej sytuacja może zmienić się po rozstaniu z Tomkiem, gdy na świat przyjdzie dziecko będące skutkiem jego zdrady z Justyną.

W takim układzie Mateusz nie trafi do spokojnej historii miłosnej. Obok niego znajdą się dwie kobiety, a każda z nich będzie miała powód, by nie oddawać pola bez walki.

Pocałunek na oczach Majki da Bognie przewagę

Bogna zdążyła już wykonać ruch, który trudno będzie zignorować. Pocałowała Mateusza na oczach Majki, więc jej rywalka nie mogła udawać, że między nimi nic się nie dzieje.

Ten moment daje Bognie psychologiczną przewagę, ale nie kończy rywalizacji. Majka wciąż pozostaje blisko Mostowiaka, a jej ponowne zbliżenie z żołnierzem może sprawić, że Bogna poczuje jeszcze większą presję.

Źródło napięcia jest więc bardzo konkretne. Bogna nie walczy o abstrakcyjne uczucie, tylko o mężczyznę, przy którym pojawiła się konkurentka mająca własną historię i własne miejsce w jego życiu.

Zdjęcia z planu potwierdzają powrót Bogny do gry

Sherazade Wolff pokazała zdjęcia z planu nowych odcinków, co potwierdza, że Bogna wróci w kolejnym sezonie. To istotny sygnał dla widzów, bo jej obecność oznacza, że serial nie zamierza szybko wygasić rywalizacji o Mateusza.

Aktorka zasugerowała też, że na planie dzieją się ciekawe rzeczy. W artykule nie trzeba dopowiadać finału tego wątku, żeby zauważyć jedno: Bogna nadal będzie częścią historii Mostowiaka.

Im mocniej Majka zbliży się do Mateusza, tym ostrzej może zareagować jej rywalka. Bogna ma za dużo determinacji, by po pierwszym problemie odpuścić i pozwolić, żeby to Majka spokojnie zajęła miejsce przy żołnierzu.

Mateusz może sam rozstrzygnąć tę walkę

Nowy sezon nie daje jeszcze odpowiedzi, która z bohaterek zdobędzie serce Mateusza. Pewne jest tylko to, że Bogna i Majka znajdą się w układzie, który będzie wymagał od Mostowiaka jasnej decyzji.

W tle pojawia się także motyw swatania wśród jego bliskich. Michał ma próbować połączyć Janka z Matyldą, a wcześniejsze relacyjne układy w tej grupie pokazują, że przyjaciele potrafią mieszać się w uczuciowe sprawy.

Największy ciężar i tak spadnie jednak na Mateusza. To on będzie musiał zdecydować, czy bliżej mu do Majki, czy do Bogny, która już udowodniła, że w walce o Mostowiaka nie zamierza stać z boku.

Udostępnij