M jak miłość. Elżbieta wyłoży milion dla Marcina. Kama będzie miała powód do strachu

Marcin usłyszy propozycję, która może zachwiać jego spokojem. Elżbieta Domańska postawi na stole milion złotych w gotówce, ale taka kwota nie pojawi się bez warunku.

Chodakowski nie odpowie od razu twardą odmową. To wystarczy, by w nowym sezonie "M jak miłość" Kama miała się czym martwić.

Elżbieta wróci z mocnym ruchem wobec Marcina

Elżbieta Domańska nie zniknie z życia Marcina po wakacyjnej przerwie. W nowych odcinkach "M jak miłość" znów pojawi się blisko Chodakowskiego, choć wcześniej nie udało jej się zdobyć go flirtem ani podstępem.

Tym razem stawka ma być znacznie większa. Podczas jazdy samochodem Elżbieta wspomni o milionie złotych w gotówce. Dla Marcina taka suma będzie zaskoczeniem, bo w zwykłych okolicznościach nie miałby szans zdobyć podobnych pieniędzy w krótkim czasie.

Milion nie będzie prezentem

Najważniejsze jest to, że pieniądze nie mają być bezinteresowną pomocą. Elżbieta złoży Marcinowi układ, ale szczegóły warunku pozostaną niejasne. Wiadomo tylko, że będzie chodziło o coś, na czym Domańskiej bardzo zależy.

Reakcja Chodakowskiego nie będzie jednoznaczna. Marcin nie odrzuci propozycji natychmiast, a sama kwota zrobi na nim wrażenie. To otworzy pytanie, jak daleko pozwoli Elżbiecie wejść w swoje życie.

Kama może stracić spokój

Propozycja Domańskiej pojawi się w momencie, gdy relacja Kamy i Marcina i tak ma przejść próbę. Elżbieta już wcześniej próbowała przyciągnąć uwagę Chodakowskiego, dlatego milionowy układ może stać się kolejnym źródłem napięcia.

Nie wiadomo jeszcze, czego dokładnie zażąda od niego w zamian. Pewne jest jednak, że Kama będzie miała powód do niepokoju, skoro Marcin nie zamknie sprawy jednym stanowczym słowem.

Udostępnij