M jak miłość: Marysia drugi raz tego nie zniesie? Romans Artura z Joanną ma nie skończyć się po jednej nocy

Artur i Joanna nie mają zatrzymać się na jednym zakazanym spotkaniu. W finale sezonu dojdzie do zdrady, która może rozbić małżeństwo Rogowskich znacznie mocniej, niż Marysia mogłaby przypuszczać. Jesienią prawda ma wyjść na jaw, a Artur stanie przed wyborem, którego nie da się już dłużej odkładać.

Najbardziej uderza to, że ta historia przypomina dawny dramat z Teresą. Wtedy Marysia już raz zapłaciła ogromną cenę za romans męża, a teraz widzowie boją się, że Rogowski powtórzy ten sam błąd.

Artur zdradzi Marysię i nie będzie chodziło tylko o chwilę słabości

W finale sezonu, pokazanym w TVP2 w poniedziałek 25 maja 2026 roku, Artur zdradzi Marysię z Joanną. To nie ma być zamknięty epizod ani jednorazowe potknięcie, bo Rogowski i Dobrzańska są przedstawieni jako ludzie uwikłani w uczucie z obu stron. Właśnie dlatego ten wątek ma ciągnąć się dalej po wakacyjnej przerwie.

W następnym sezonie Marysia ma poznać prawdę o niewierności męża. Artur zostanie wtedy postawiony przed wyborem między żoną a Joanną, a sytuacji nie ułatwi sama Dobrzańska. Z zapowiedzi wynika, że lekarka nie zamierza wycofać się z relacji z Rogowskim i będzie gotowa walczyć o jego decyzję.

Joanna nie zniknie po finale sezonu

Romans ma uderzyć nie tylko w małżeństwo Rogowskich, ale też w spokój całej Grabiny. Artur stracił głowę dla Joanny, a to oznacza, że Marysia nie dostanie prostej odpowiedzi ani szybkiego zamknięcia sprawy. Najgorsze dla niej może być właśnie to, że zdrada nie skończy się w momencie, w którym wyjdzie na jaw.

Joanna ma odegrać w tej historii aktywną rolę. Nie jest pokazana jako osoba, która po jednej nocy odsunie się i zostawi Artura przy rodzinie. Jeżeli Rogowski naprawdę pójdzie za tym uczuciem, Marysia będzie musiała zmierzyć się nie tylko z samą zdradą, ale też z rywalką, która nie zamierza oddać go bez walki.

Powraca cień dawnego romansu z Teresą

Historia Artura boleśnie przypomina wcześniejszy kryzys Rogowskich. Przed laty lekarz wdał się w romans z Teresą i zostawił dla niej Marysię, która po rozpadzie małżeństwa pogrążyła się w rozpaczy. Tamten związek nie przyniósł mu jednak szczęścia, bo Teresa okazała się niebezpieczna dla Marysi.

Dawny romans zakończył się dramatem. Teresa doprowadziła do wypadku, po którym Artur został sparaliżowany i przez długi czas poruszał się na wózku. Dopiero ta tragedia zbliżyła Rogowskich do siebie i Marysia ostatecznie mu wybaczyła.

Widzowie nie kryją sprzeciwu po zdradzie Artura

Nowy romans wywołał mocną reakcję fanów. W komentarzach pod wpisami o zdradzie pojawiają się głosy oburzenia, bo część widzów nie akceptuje przemiany troskliwego męża Marysi w mężczyznę gotowego ryzykować rodzinę dla Joanny. Krytyka spada zarówno na Artura, jak i na kobietę, z którą się związał.

Największe pytanie dotyczy teraz Marysi. Za pierwszym razem przebaczyła Arturowi po wydarzeniach, które niemal zniszczyły ich życie. Tym razem zdrada z Joanną może okazać się ciosem, którego Rogowska już nie będzie chciała ani umiała przyjąć.

Udostępnij