Kama dopięła swego i zmusiła Marcina do odejścia z agencji detektywistycznej. W 1929 odcinku szybko zrozumie jednak, że zmiana pracy męża nie rozwiązała problemów, tylko otworzyła drzwi do kolejnych podejrzeń.
Marcin zmieni pracę dla Kamy
W 1929 odcinku M jak miłość Chodakowski zacznie nowy zawodowy etap po ultimatum żony. Kama bała się ryzyka związanego z detektywistycznymi akcjami i postawiła sprawę ostro. Marcin odpuścił agencję, choć wcale nie chciał rezygnować z tego życia.
Na początku Chodakowska będzie zadowolona, bo osiągnie dokładnie to, czego chciała. Jej mąż trafi do korporacji i obejmie bezpieczniejsze stanowisko. Problem w tym, że zmiany nie da się udawać bez końca.
Kama wyczuje że coś jest nie tak
Marcin spróbuje ukryć przed żoną rozczarowanie. Nie powie jej wprost, że tęskni za adrenalina i luzem pracy z Jakubem. Kama jednak szybko zauważy, że mąż nie jest sobą.
Właśnie dlatego zwierzy się Anecie. Zamiast cieszyć się spokojem, zacznie analizować zachowanie Marcina i szukać drugiego dna. Będzie miała wrażenie, że wygrała konflikt, ale straciła coś ważnego w relacji z mężem.
Obawy doprowadzą do Elżbiety
Z czasem okaże się, że Kama ma powody do niepokoju. W nowej pracy Marcina pojawi się Elżbieta Domańska, kobieta pewna siebie i zdecydowana na flirt z Chodakowskim. To ona stanie się zagrożeniem, którego Kama nie przewidziała.
Chodakowski odrzuci pierwsze zaloty szefowej, ale Domańska nie zrezygnuje łatwo. Kama może więc gorzko pożałować, że tak mocno naciskała na zmianę pracy. Bezpieczna posada okaże się początkiem nowej wojny o Marcina.









