M jak miłość, odc. 1932: Szefowa Marcina wejdzie do salonu Kamy! Tak zacznie się bezczelna prowokacja

Elżbieta nie zatrzyma się na flirtowaniu z Marcinem. W 1932 odcinku pójdzie prosto do salonu Kamy i udając klientkę sprawdzi kobietę, której chce odebrać męża.

Domańska zacznie prześladować Kamę

W 1932 odcinku M jak miłość Elżbieta pokaże, że nie zamierza walczyć o Marcina wyłącznie w pracy. Po odrzuconych zalotach postanowi zobaczyć, kim naprawdę jest jego żona. W tym celu zjawi się w salonie fryzjerskim Kamy.

Chodakowska potraktuje ją jak zwykłą klientkę, bo Marcin wcześniej nie powie jej całej prawdy o szefowej. To da Domańskiej przewagę na starcie. Będzie mogła obserwować Kamę z bliska i ocenić rywalkę, zanim ta rozpozna zagrożenie.

Marcin sam ułatwi Elżbiecie grę

Kama zostanie wprowadzona w błąd także przez męża. Marcin będzie próbował bagatelizować Elżbietę i uspokajać żonę, zamiast uczciwie powiedzieć, jak wygląda sytuacja. To kłamstwo szybko obróci się przeciwko niemu.

Domańska wykorzysta lukę w wiedzy Kamy. Będzie mogła prowadzić rozmowę z pozycji osoby, która wie więcej. Jej wizyta w salonie stanie się prowokacją, a nie przypadkowym spotkaniem.

Kama odkryje więcej niż chciała

Wizyta Elżbiety będzie początkiem przebiegłej gry między kobietami. Na początku górą może być Kama, ale spokój nie potrwa długo. Chodakowska odkryje także, że Marcin nadal pomaga Jakubowi przy śledztwach, choć miał zerwać z dawną pracą.

Szefowa Marcina uderzy więc w czuły punkt małżeństwa. Kama zacznie rozumieć, że problemem jest nie tylko flirtująca pani prezes, ale też kłamstwa męża. Domańska dostanie dokładnie to, czego potrzebuje: napięcie między Chodakowskimi.

Udostępnij