M jak miłość, odc. 1934: Magda przechytrzy Jabłońskiego! Gangster sam wpadnie w pułapkę z kawą

W 1934 odcinku M jak miłość Jabłoński spróbuje odzyskać kontrolę nad Pauliną i zwabi ją do bistro podstępem. Podszyje się pod Magdę, żeby żona przyszła bez policyjnej ochrony. Na miejscu rozegra się starcie, które zakończy jego ucieczkę.

Magda też wpadnie w niebezpieczeństwo, ale nie straci zimnej krwi. To właśnie jej szybka reakcja sprawi, że plan Igora obróci się przeciwko niemu.

Jabłoński użyje Magdy jako przynęty

Jabłoński będzie ukrywał się przed policją po zeznaniach Pauliny w prokuraturze. Mimo to nie zrezygnuje z planu odzyskania żony i zacznie podsłuchiwać jej rozmowy.

W 1934 odcinku M jak miłość wyśle Paulinie wiadomość udając Magdę. W ten sposób zwabi ją do bistro Kingi bez ochrony, bo będzie chciał mieć ją całkowicie pod swoją kontrolą.

Paulina zostanie zastraszona w lokalu

Na miejscu Igor sterroryzuje żonę i spróbuje zmusić ją, by odjechała z nim z własnej woli. Gdy Paulina sięgnie po telefon, Jabłoński od razu ją powstrzyma.

Gangster przygotuje też plan awaryjny. Dosypie do kawy narkotyki, aby w razie oporu obezwładnić Paulinę i doprowadzić swój plan do końca.

Magda nie dopuści do porwania

Kiedy w bistro pojawi się Magda, ochroniarz Jabłońskiego zabierze jej telefon. Budzyńska także znajdzie się w pułapce, ale dzięki prośbie Pauliny Igor zostawi ją na moment w spokoju.

Ten krótki czas wystarczy. Magda zadzwoni po policję z telefonu kelnera i podmieni filiżanki na stoliku, przez co odurzającą kawę wypije nie Paulina, lecz Jabłoński.

Koniec Igora będzie już blisko

Igor zdoła odjechać z Pauliną spod bistro, ale nie zajedzie daleko. Środek zacznie działać, gangster straci przytomność i trafi do szpitala.

Finał tej akcji będzie dla Pauliny przełomowy. Jabłoński zostanie aresztowany, a Paulina i Magda złożą kolejne zeznania na komisariacie, domykając koszmar, który przez długi czas wisiał nad żoną Igora.

Udostępnij