M jak miłość, odc. 1936: Agnes pęknie po wyjeździe Pawła i Antka. Marysia usłyszy bolesne wyznanie

W finale sezonu "M jak miłość" Agnes nie poradzi sobie z rozłąką z Pawłem i Antosiem. Córka Artura związała się z synem Zduńskiego tak mocno, że po jego wyjeździe do Warszawy Grabina przestanie być dla niej tym samym miejscem. Choroba chłopca tylko pogłębi jej lęk i tęsknotę.

Marysia zauważy, że Agnes coraz gorzej znosi sytuację. Wtedy Rotke powie jej coś, co pokaże, jak bardzo pokochała Antosia i jak boleśnie przeżywa fakt, że nigdy nie będzie jego matką.

Wyjazd Pawła i Antosia mocno uderzy w Agnes

W 1936 odcinku "M jak miłość" Paweł będzie już z Antosiem w Warszawie, a Agnes zostanie w Grabinie z narastającą pustką. Rotke jako pediatra opiekowała się chłopcem od chwili, gdy Zduński przywiózł go po śmierci Franki. Ta codzienna bliskość sprawiła, że relacja z Antkiem stała się dla niej czymś znacznie ważniejszym niż zwykła lekarska troska.

Rozłąka przypadnie na szczególnie trudny moment, bo Antoś wciąż będzie chory. Agnes nie przestanie martwić się jego stanem i będzie potrzebowała informacji od Pawła. Tęsknota połączona ze strachem o dziecko zacznie ją rozbijać od środka.

Telefon do Zduńskiego pokaże skalę jej przywiązania

Agnes zadzwoni do Pawła, żeby zapytać, jak czuje się jego syn i jak Zduński radzi sobie z chorobą chłopca. Nie poprzestanie jednak na samej rozmowie. Uprzedzi Pawła, że następnego dnia zamierza go odwiedzić, bo dystans od Antosia stanie się dla niej zbyt trudny.

To zachowanie pokaże, że Agnes nie potrafi potraktować chłopca jak pacjenta, którego już nie ma pod ręką. Antoś stał się częścią jej codzienności, a po powrocie Pawła do Warszawy ta codzienność nagle się urwała. Dlatego nawet poprawa stanu dziecka nie wystarczy, żeby Rotke odzyskała spokój.

Marysia usłyszy prawdę o uczuciach Agnes

Marysia zauważy, jak mocno Agnes przeżywa rozłąkę i jak bardzo panikuje z powodu choroby Antosia. Zapyta ją, czy wszystko w porządku, a wtedy córka Artura nie będzie już w stanie udawać. Zwierzy się Rogowskiej z tego, że niepostrzeżenie pokochała syna Pawła jak własne dziecko.

Najbardziej bolesne będzie to, że Agnes nie ma wpływu na miejsce, jakie naprawdę zajmuje w życiu chłopca. Może go leczyć, wspierać i martwić się o niego, ale nie jest jego matką. Właśnie ta granica najmocniej zaboli ją w finale sezonu.

Antoś stanie się dla niej raną a nie tylko wspomnieniem

Historia Agnes w 1936 odcinku nie będzie oparta na wielkim konflikcie z Pawłem, lecz na cichej stracie. Rotke zostanie z uczuciem, które urosło szybciej, niż sama mogła się spodziewać. Teraz będzie musiała zmierzyć się z tym, że chłopiec, którego pokochała, wrócił z ojcem do własnego życia.

Wyznanie przed Marysią odsłoni, jak głęboko Agnes weszła w rodzinny dramat Zduńskiego. Antoś nie będzie dla niej tylko synem Pawła ani małym pacjentem po chorobie. Stanie się dzieckiem, przy którym poczuła się potrzebna, a którego nie może zatrzymać przy sobie.

Udostępnij