M jak miłość, odcinek 1955: Ciało Sowińskiego znajdą w lesie pod Piasecznem. Mariusz usłyszy o odkryciu

Po dwóch miesiącach przypadkowy przechodzień odnajdzie ciało Sowińskiego w lesie pod Piasecznem. Mariusz usłyszy o odkryciu i zacznie obawiać się śledztwa.

Po dwóch miesiącach na jaw wyjdzie, co stało się z Aleksandrem Sowińskim. W 1955. odcinku „M jak miłość” przypadkowy przechodzień odnajdzie jego ciało w lesie pod Piasecznem. Mariusz dowie się o makabrycznym odkryciu z telewizyjnego komunikatu i zrozumie, że śledczy mogą znów zacząć interesować się sprawą zaginionego dyrektora.

Przypadkowy przechodzień odnajdzie ciało Sowińskiego

Sowiński zniknął po tym, jak Mariusz zabił go w swoim domu. Sanocki próbował zatrzeć ślady i pozbył się zwłok, licząc, że nikt nie odkryje prawdy. Przez długi czas jego plan wydawał się skuteczny, bo policja nie miała ciała ani jasnego dowodu, co stało się z dyrektorem kliniki.

Sytuacja zmieni się, gdy przypadkowy spacerowicz natknie się na zwłoki w lesie pod Piasecznem. Policja potwierdzi, że chodzi o Sowińskiego, ale początkowo nie poda przyczyny śmierci ani informacji, czy brały w niej udział osoby trzecie. Śledczy będą musieli ustalić, kto odpowiada za zabójstwo.

Mariusz dowie się o odnalezieniu zwłok

Wiadomość o ciele dotrze do Mariusza przez telewizyjny serwis informacyjny. Sanocki będzie wiedział, że nie może pozwolić sobie na spokój. Odnalezienie zwłok oznacza, że policja może ponownie analizować okoliczności zniknięcia Sowińskiego i wrócić do osób, które miały z nim kontakt.

Mariusz zacznie pić i będzie próbował zachować pozory, że sytuacja go nie dotyczy. Jednocześnie zadzwoni do Kasi, by ją odszukać i przekonać do powrotu. Będzie chciał dotrzeć do żony, zanim ta opowie komukolwiek, co wie o jego związku ze śmiercią dyrektora.

Kasia może połączyć fakty

Kasia jako jedyna zna część prawdy o śmierci Sowińskiego. Mariusz wcześniej dał jej do zrozumienia, że wie o jej zdradzie i że dyrektor zasłużył na to, co go spotkało. Gdy Sanocka usłyszy o odnalezieniu ciała, przypomni sobie jego słowa i zacznie podejrzewać, że mąż zabił jej kochanka.

Ucieczka Kasi i Zosi może więc stać się dla Mariusza podwójnym problemem: będzie musiał unikać śledztwa i odnaleźć żonę, która może ujawnić jego sekret. W 1955. odcinku „M jak miłość” odkrycie zwłok rozpocznie nowy etap sprawy Sowińskiego.

Autor: MTL Maxfilm

Udostępnij