Artur w końcu przestanie łudzić się, że uda mu się odbudować małżeństwo z Marysią. W 1956. odcinku „M jak miłość” powie Joannie, że nie zamierza wracać do żony i będzie gotów wziąć rozwód. Dla kochanki stanie się to jasnym sygnałem, że Rogowski chce być z nią na stałe.
Artur przestanie walczyć o Marysię
Po kolejnych próbach ratowania związku Artur usłyszy od Marysi, że ich miłość się skończyła. Rogowska nie będzie chciała wrócić do męża ani udawać, że zdrada nie zmieniła ich relacji. Artur zrozumie, że nie przekona jej do kolejnej szansy.
Decyzja Marysi sprawi, że Rogowski zacznie układać życie poza Grabiną. W nowym mieszkaniu odwiedzi go Joanna, która będzie chciała wiedzieć, czy może jeszcze na niego liczyć. Artur zapewni ją, że nie planuje wracać do żony i nie będzie już próbował ratować małżeństwa.
Joanna usłyszy obietnicę rozwodu
Dla Joanny deklaracja Artura będzie długo wyczekiwana. Wcześniej Rogowski nie potrafił zdecydować, czy odejść od Marysi, i dawał kochance nadzieję, a potem się wycofywał. Teraz ma powiedzieć wprost, że chce rozwodu i że nie będzie ukrywał ich związku.
Joanna będzie mogła uznać, że wreszcie zyskała pewność. Nie oznacza to jednak, że wszyscy zaakceptują jej relację z Arturem. Rogowski będzie musiał zmierzyć się z konsekwencjami zdrady oraz z reakcją córek, które staną po stronie matki.
Basia usłyszy rozmowę ojca z kochanką
Wizyta Joanny zbiegnie się z pojawieniem się Basi. Córka Artura usłyszy, jak ojciec zapewnia kochankę, że nie wróci do Marysi. Dziewczyna już wcześniej miała nadzieję, że rodzice się pogodzą, dlatego ta rozmowa może ją szczególnie zaboleć.
W 1956. odcinku „M jak miłość” Artur podejmie decyzję, która zamknie drogę do odbudowy rodziny. Czy Joanna uwierzy, że Rogowski tym razem dotrzyma słowa, a Basia zdoła pogodzić się z wyborem ojca?
Autor: MTL Maxfilm









