M jak miłość, odcinek 1960: Kasia powie Jakubowi o śmierci Sowińskiego. Przyzna, że Mariusz mógł go zabić

Kasia przestanie milczeć i opowie Jakubowi o romansie z Sowińskim oraz podejrzeniach wobec Mariusza. Na pożegnanie zostawi mu list o ojcostwie Zosi.

Kasia zdecyduje się powiedzieć Jakubowi prawdę, której długo nie potrafiła wyznać. W 1960. odcinku „M jak miłość” przyzna, że miała romans z Sowińskim, a Mariusz mógł zabić dyrektora z zazdrości. Wizyta u Karskiego będzie dla niej również pożegnaniem i próbą uporządkowania spraw Zosi.

Kasia ujawni Jakubowi prawdę o romansie

Po zatrzymaniu Olka Kasia zrozumie, że milczenie może skrzywdzić niewinnego człowieka. Chodakowski stanie się podejrzanym, choć to ona wie, jak wyglądała relacja z Sowińskim i jak zareagował na nią Mariusz. Sanocka nie będzie mogła dłużej udawać, że sprawa jej nie dotyczy.

Podczas spotkania z Jakubem wyzna, że jej romans z dyrektorem nie był przypadkiem. Opowie także o tym, że Mariusz dowiedział się o zdradzie. Kasia zacznie podejrzewać, że to właśnie zazdrość i furia Sanockiego doprowadziły do śmierci Sowińskiego. Karski pozna wreszcie część prawdy, którą Kasia wcześniej przed nim ukrywała.

Jakub dowie się, że Mariusz może być zabójcą

Wiadomość będzie dla Jakuba szokiem. Sowiński był związany z dramatem Kasi, a teraz jego śmierć może mieć bezpośredni związek z jej mężem. Sanocka nie przedstawi jednak wszystkiego jako pewnika: będzie mówiła o podejrzeniach i o tym, co sama wie. To policja musi ustalić, kto naprawdę odpowiada za zbrodnię.

Kasia będzie chciała, by Jakub zrozumiał, dlaczego tak długo milczała. Nie chodziło o obojętność, lecz o strach przed tym, co stanie się z nią i Zosią, jeśli Mariusz dowie się, że prawda wychodzi na jaw. Teraz uzna, że dalsze ukrywanie faktów może doprowadzić do kolejnej tragedii.

Pożegnalny list ujawni sekret Zosi

Po rozmowie Kasia zostawi Jakubowi list, w którym ujawni, że jest biologicznym ojcem Zosi. Postawi warunek: ma otworzyć kopertę tylko wtedy, jeśli jej zabraknie. Poprosi też Karskiego, by w razie najgorszego zaopiekował się dziewczynką.

To będzie jednocześnie wyznanie i pożegnanie. Kasia nie będzie wiedziała, czy jeszcze uda jej się odzyskać spokój i ochronić córkę. W 1960. odcinku „M jak miłość” Jakub otrzyma więc dwie trudne wiadomości: Mariusz może być zabójcą Sowińskiego, a Zosia jest jego dzieckiem. Czy Sanocka zdąży wyjaśnić wszystko, zanim list stanie się jedyną pamiątką po niej?

Autor: MTL Maxfilm

Udostępnij