M jak miłość. Paweł zacznie nowe życie z Antosiem po śmierci Franki

Paweł długo nie mógł podnieść się po śmierci Franki, ale w kolejnym sezonie "M jak miłość" jego życie zacznie ruszać do przodu. Zduński wróci z Antosiem do Warszawy i spróbuje poukładać codzienność od nowa.

To nie oznacza zapomnienia o żonie. Paweł nadal będzie po stracie, ale dla syna będzie musiał znaleźć siłę, której wcześniej brakowało mu w najtrudniejszych chwilach.

Paweł opuści spokojną Grabinę

Miniony sezon był dla Pawła czasem żałoby po Franki. Zduński stracił żonę, z którą planował wychowywać syna, a ból po jej śmierci długo odbierał mu spokój. Oparciem okazali się najbliżsi, a pobyt w Grabinie pomógł mu przetrwać najgorszy etap.

Ten stan nie potrwa jednak bez końca. W nowych odcinkach "M jak miłość" Paweł i Antoś wrócą do Warszawy. To tam widzowie mają zobaczyć, jak Zduński próbuje znów funkcjonować i myśleć o przyszłości.

Antoś stanie się najważniejszym powodem do walki

Paweł nie wymaże z życia Franki, ale będzie musiał iść dalej ze względu na syna. Antoś pozostanie najważniejszą osobą, dla której Zduński spróbuje odzyskać równowagę po rodzinnej tragedii.

Rafał Mroczek w kulisach serialu odniósł się do tego, że Paweł musi przejść przez żałobę i uwierzyć w spokojniejszy etap po bardzo bolesnym czasie. Ten wątek ma więc prowadzić Zduńskiego w stronę nowego początku, a nie dalszego zatrzymania w rozpaczy.

Agnes była blisko w trudnych chwilach

W życiu Pawła ważna była też obecność Agnes. To ona opiekowała się Antosiem i pomagała Zduńskiemu wtedy, gdy sam nie radził sobie z emocjami. Wspólne rozmowy i czas spędzony przy dziecku zbliżyły ich do siebie.

Na razie nie ma pewności, czy ta relacja zmieni się w coś więcej. Wiadomo jednak, że Paweł po wakacjach nie będzie już tylko pogrążonym w żałobie wdowcem. Przed nim i Antosiem zacznie się etap, w którym trzeba będzie budować życie po stracie.

Udostępnij