Marysia nie zostanie sama po rozpadzie małżeństwa z Arturem. Kiedy Rogowski odejdzie do Joanny, przy niej mają być dzieci, Barbara i Agnes.
Najmocniej zareaguje jednak Paweł. Zduński weźmie sprawy w swoje ręce, a Artur przekona się, że zdrada Marysi nie przejdzie bez odpowiedzi.
Marysia przeżyje kolejny cios od Artura
Nowy sezon "M jak miłość" przyniesie Marysi bardzo bolesny ciąg wydarzeń. Romans Artura z Joanną nie skończy się na jednej nocy, a Rogowski ma odejść z domu w Grabinie. Dla Marysi będzie to kolejna zdrada męża, który już przed laty zranił ją romansem z Teresą.
Tym razem kryzys ma być jeszcze trudniejszy, bo Artur nie tylko zawiedzie Marysię, ale też wybierze relację z młodszą lekarką. Małżeństwo Rogowskich zostanie pokazane w momencie, w którym trudno będzie mówić o zwykłej kłótni czy chwilowym zachwianiu.
Rodzina stanie przy Marysi
Po odejściu Artura Marysia będzie mogła liczyć na najbliższych. Wokół niej mają być Paweł, Piotrek, Basia, Agnes oraz Barbara. To ważne, bo zdrada Rogowskiego uderzy nie tylko w małżeństwo, ale też w cały dom w Grabinie.
Szczególne miejsce zajmie Paweł. Po śmierci Franki Marysia wspierała jego i Antosia, dlatego teraz role się odwrócą. Zduński będzie częściej pojawiał się przy matce, żeby pokazać jej, że po odejściu Artura nie została bez rodziny.
Paweł odpowie Arturowi za romans z Joanną
Paweł nie ograniczy się do spokojnego wspierania Marysi. W zapowiedziach nowego sezonu widać, że wymierzy Arturowi karę za romans z Joanną i pobije ojczyma. To będzie jedna z najbardziej bezpośrednich reakcji na zdradę Rogowskiego.
Marysia będzie potrzebowała obecności syna, ale jego gniew pokaże też, jak mocno odejście Artura poruszy całą rodzinę. Zduński nie pozwoli, by ból matki został tylko jej prywatnym dramatem.









