Fani nie muszą już zgadywać, kiedy M jak miłość wróci po letniej przerwie. Katarzyna Cichopek zabrała głos w ostatnich kulisach sezonu i przekazała wiadomość, na którą czekali widzowie TVP2. Premierowe odcinki mają pojawić się na antenie już na początku września.
Dokładnej daty stacja jeszcze nie podała, ale wiadomo, że serial ma wrócić do stałego pasma. To oznacza poniedziałki i wtorki o 20.55, a kalendarz od razu kieruje uwagę na pierwszy tydzień września.
Katarzyna Cichopek przekazała widzom najważniejszą wiadomość
Po finałowych odcinkach sezonu M jak miłość znika z anteny TVP2 na wakacje. Przerwa zaczyna się w momencie, gdy widzowie mają za sobą ostatnie premierowe sceny i od razu pytają o powrót ulubionych bohaterów. Odpowiedź padła w kulisach produkcji pokazanych tuż przed finałem.
Do fanów zwróciła się Katarzyna Cichopek, czyli serialowa Kinga Zduńska. Aktorka pożegnała widzów przed wakacjami i zapowiedziała powrót na początku września. To najkonkretniejsza informacja dla tych, którzy śledzą emisję i chcą wiedzieć, jak długo potrwa przerwa.
Nowe odcinki mają wrócić do stałego pasma TVP2
Serial ma być ponownie emitowany w swoim dotychczasowym rytmie. Chodzi o poniedziałki i wtorki o godzinie 20.55, czyli pasmo dobrze znane widzom M jak miłość. Taka informacja zawęża oczekiwanie do pierwszych dni września, choć dokładny dzień startu nie został jeszcze oficjalnie wskazany.
Pojawia się też kalendarzowy trop. 1 września 2026 roku wypada we wtorek, więc może być jednym z możliwych terminów rozpoczęcia nowego sezonu. Na razie pozostaje to jednak przypuszczeniem wynikającym z układu emisji, a nie potwierdzoną datą startu.
Widzów czeka jeszcze specjalny odcinek rocznicowy
Po finale sezonu TVP2 zaplanowała także wyjątkowy materiał z okazji 25-lecia M jak miłość. Emisja ma odbyć się 26 maja i będzie przypomnieniem ważnych momentów serialu oraz historii bohaterów. Nie chodzi jednak o premierowy epizod fabularny.
Stacja pokaże powtórkę specjalnego wydania, które widzowie mogli zobaczyć już kilka miesięcy wcześniej. To pożegnanie z serialem przed letnią przerwą, ale nie początek nowych wydarzeń po wakacjach. Na premierowe odcinki trzeba poczekać do wrześniowego powrotu.
Wakacyjna przerwa ma potrwać krócej, niż obawiali się fani
Informacja od Katarzyny Cichopek uspokoiła widzów, bo potwierdziła, że M jak miłość nie zniknie z anteny na nieokreślony czas. Produkcja kończy sezon, robi letnią pauzę i wraca na początku września. Najważniejsze pytanie dotyczy już nie miesiąca, ale konkretnego dnia emisji pierwszego odcinka.
Fani mogą więc śledzić zapowiedzi TVP2 z jasnym punktem odniesienia. Stałe pasmo serialu pozostaje kluczowe, a początek września staje się terminem, wokół którego zaczyna kręcić się oczekiwanie na dalsze losy bohaterów. Po tak gorącym finale przerwa może wydawać się długa, ale powrót jest już wpisany w najbliższy telewizyjny kalendarz.









