Daria odpowie za atak na Natalkę. Po strzale trafi na oddział zamknięty

Natalka przeżyje niebezpieczne spotkanie z uzbrojoną Darią i nie zostanie ranna. Była partnerka Mikołaja przestanie jej zagrażać, ponieważ znajdzie się pod opieką specjalistów na oddziale zamkniętym.

Strzał pod domem Mikołaja

W finale poprzedniego sezonu Natalka zjawiła się pod domem Mikołaja Lipińskiego i natknęła się na jego niestabilną byłą partnerkę. Daria miała broń i zamierzała skrzywdzić dyrektora. Mostowiaczka ruszyła mu na pomoc i próbowała obezwładnić napastniczkę.

Podczas szarpaniny padł strzał, ale widzowie nie zobaczyli, czy któraś z kobiet została trafiona. Nowe informacje rozwiewają tę wątpliwość: Natalka nie odniesie rany i przeżyje atak.

Oprawczyni nie będzie już zagrożeniem

W rozmowie Natalki z Adamem Karskim wyjdzie na jaw, że okoliczności zdarzenia zostały wyjaśnione. Daria leczyła się psychiatrycznie, a broń zdobyła nielegalnie. Kobieta ma trafić do odpowiedniej placówki i pozostać pod opieką specjalistów na oddziale zamkniętym.

Natalka odetchnie z ulgą, gdy postępowanie dotyczące jej zachowania podczas ataku zostanie zakończone bez zastrzeżeń. Podziękuje też Karskiemu za wsparcie, którego udzielał jej w tej trudnej sprawie.

Los Darii wskazuje, że jej wątek dobiega końca. Była partnerka Mikołaja nie będzie dłużej zagrożeniem ani dla Natalki, ani dla dyrektora.

Udostępnij