M jak miłość: Jagoda zostaje. Widzowie jasno powiedzieli, czego chcą

Wyjazd Kiemliczów na Hel wzbudził obawy o przyszłość Jagody. Katarzyna Kołeczek potwierdziła jednak swoją obecność na planie, a ankieta produkcji pokazała, że fani zdecydowanie chcą oglądać jej bohaterkę częściej.

Wyjazd na Hel zapowiadał dłuższą nieobecność

W finale poprzedniego sezonu Jagoda, Tadeusz i Dorotka wyjechali do domku nad morzem. Bohaterka mówiła o pobycie trwającym nawet kilka miesięcy, dlatego część widzów zaczęła zastanawiać się, czy Kiemliczowie szybko wrócą do serialu.

Wątpliwości zwiększał fakt, że Jagoda w ostatnich sezonach pojawiała się na ekranie coraz rzadziej. Jedna z obserwatorek Katarzyny Kołeczek zapytała więc aktorkę wprost o liczbę jej scen po wakacjach.

Katarzyna Kołeczek liczy na więcej scen

Aktorka odpowiedziała, że ma nadzieję na większą obecność Jagody i zaprosiła odbiorców do oglądania nowych odcinków. Produkcja serialu udostępniła pytanie i przeprowadziła własną ankietę dotyczącą przyszłości bohaterki.

Połowa uczestników wybrała odpowiedź domagającą się znacznie większej liczby scen Jagody, a kolejne 33 procent również poparło jej częstszą obecność. Tylko 17 procent głosujących nie uznało tego za potrzebne.

Jagoda pojawi się w nowym sezonie

Katarzyna Kołeczek pracowała już na planie nowych odcinków, dlatego wyjazd Kiemliczów nie oznacza definitywnego zniknięcia postaci. Nie potwierdzono jednak, czy życzenie większości ankietowanych przełoży się na wyraźnie rozbudowany wątek Jagody.

Udostępnij