Dobrzańska nie pogodzi się z nagłym zerwaniem kontaktu. Gdy pierwsza wiadomość pozostanie bez odpowiedzi, wyznaczy Arturowi miejsce w lesie i zapowie, że będzie tam na niego czekała do północy.
Joanna złamie ustalenia o braku kontaktu
Artur spróbuje zakończyć pozamałżeńską relację i odbudować życie z Marysią. Zrezygnuje również z dotychczasowej pracy, aby nie spotykać Dobrzańskiej.
Joanna odbierze jego zachowanie jako bolesne odrzucenie. Podczas samotnej jazdy przez las napisze do Rogowskiego, że nie potrafi zaakceptować jego chłodu oraz traktowania jej jak obcej osoby.
Wyznaczy miejsce pożegnalnego spotkania
Brak reakcji Artura skłoni lekarkę do wysłania kolejnej wiadomości. Przyzna, że wie o jego wyborze żony i rodziny, ale poprosi o możliwość zobaczenia go jeszcze jeden raz.
Dobrzańska wskaże ich trasę w lesie i zapowie gotowość czekania nawet do północy. W ten sposób złamie wcześniejszą umowę o całkowitym zakończeniu kontaktu.
Artur ponownie oszuka Marysię
Rogowski przeczyta wiadomości, gdy Marysia będzie szykowała się do ich wspólnego spaceru. Zamiast powiedzieć żonie prawdę, odwoła wyjście i powoła się na pilną wizytę domową u pacjenta.
Zdenerwowanie niemal go zdradzi. Artur wyjdzie bez torby lekarskiej, lecz czujna Marysia zauważy brak i przypomni mu o niej. Rogowski spróbuje wytłumaczyć pomyłkę swoim ostatnim roztargnieniem.









