M jak miłość, odc. 1935: Martyna wyzna dlaczego nie chce Jakuba! Nie będzie dla niego drugim wyborem

Martyna w 1935 odcinku M jak miłość znajdzie się o krok od uczucia, którego wcale nie planowała. Jakub znów otoczy ją troską, a ona zrozumie, że ta bliskość zaczyna znaczyć dla niej zbyt wiele. Zamiast jednak pójść za emocjami, gwałtownie się wycofa.

Powód będzie bolesny i bardzo konkretny. Wysocka nie zamierza wiązać się z mężczyzną, który nadal kocha Kasię i może potraktować ją jak lekarstwo na własne złamane serce.

Bliskość przed imprezą Zuzi wywoła panikę

Jakub zjawi się u Martyny przed imprezą ich chrześniaczki Zuzi. Zastanie Wysocką podczas przygotowań, a drobne oparzenie sprawi, że znów zacznie się nią opiekować.

Ta troska poruszy Martynę mocniej, niż chciałaby przyznać. Lekarka zorientuje się, że przy Karskim zaczyna czuć coś więcej niż przyjaźń.

Martyna pojedzie sama i zaskoczy Agatę

Pierwszą reakcją Wysockiej będzie złość. Dojdzie do tego, że pogoni Jakuba i na spotkanie u Agaty oraz Sławka pojedzie bez niego.

Agata od razu zauważy, że coś jest nie tak. Widok samotnie wysiadającej Martyny stanie się początkiem rozmowy, w której przyjaciółka usłyszy prawdę o całym zamieszaniu.

Kasia nadal stanie między nimi

Martyna przyzna, że nie może związać się z Jakubem, bo on wciąż kocha byłą żonę. Karscy nie są już razem, ale uczucia detektywa nadal będą krążyć wokół Kasi.

Dla Wysockiej to wystarczający powód, by zatrzymać się, zanim będzie za późno. Nie chce stać się kołem zapasowym ani pocieszeniem po kobiecie, której Jakub nie potrafi wyrzucić z serca.

Wspomnienie Marcina zaboli najmocniej

Agata zrozumie, jak bardzo Martyna boi się powtórki z przeszłości. Wysocka długo leczyła złamane serce po Marcinie, który wybrał Kamę.

Teraz sytuacja nie jest identyczna, bo Kasia wybierze Mariusza, ale uczucia Jakuba nadal będą żywe. Do tego dochodzi sekret Zosi, który może w przyszłości jeszcze mocniej związać Karskiego z byłą żoną.

Udostępnij