Kolejny negatywny test ciążowy sprawi, że Anita poczuje się osamotniona w staraniach o dziecko. W 1950 odcinku „M jak miłość” zażąda od Kamila, by odwołał służbowy wyjazd przypadający na jej dni płodne. Gryc nie zgodzi się podporządkować pracy kolejnym planom, co Laskowska odbierze jako dowód, że mąż nie traktuje ich starań poważnie. Wybuchnie kłótnia, w której padną ostre słowa, choć jeszcze tego samego dnia małżonkowie spróbują się porozumieć.
Anita znów zobaczy negatywny wynik
Anita będzie coraz gorzej znosić kolejne nieudane próby zajścia w ciążę. Poddała się badaniom, przyjmuje suplementy i podporządkowuje codzienność staraniom, ale wynik nadal nie jest taki, jakiego oczekuje. Negatywny test stanie się dla niej kolejnym źródłem rozczarowania.
Właśnie w tym momencie pojawi się konflikt z Kamilem. Gryc poprosi żonę, by wpisała do kalendarza jego służbowe wyjazdy. Dla niego będzie to zwykła organizacja pracy, ale Anita szybko zauważy, że planowana podróż pokrywa się z jej dniami płodnymi.
Kamil nie zgodzi się odwołać wyjazdu
Anita poprosi męża, by zmienił plan i został w domu. Kamil odmówi. Będzie miał poczucie, że od miesięcy stara się być wyrozumiały, ale nie może bez końca rezygnować z obowiązków zawodowych i podporządkowywać każdej decyzji staraniom o dziecko.
Laskowska odbierze odmowę jako brak zaangażowania. Powie Kamilowi, że oboje deklarują wspólne starania, ale ona sama zmaga się z badaniami, lekami i terminami. Będzie miała wrażenie, że mąż nie bierze na siebie tej samej części emocjonalnego i praktycznego ciężaru.
Kamil odpowie, że również próbuje wspierać żonę i nie może stale przekładać życia zawodowego. Dla niego planowanie dni płodnych nie powinno całkowicie przejąć kontroli nad ich codziennością. Ta różnica zdań przerodzi się w ostrą awanturę.
Kłótnia nie zakończy ich starań
Wymiana zdań pokaże, że Anita i Kamil inaczej przeżywają brak ciąży. Ona potrzebuje, by Gryc dostosował się do kolejnych prób, on zaczyna odczuwać, że nie ma już przestrzeni na własne życie. Oboje będą chcieli dziecka, ale ta wspólna nadzieja nie wystarczy, by uniknąć konfliktu.
Jeszcze tego samego dnia para spróbuje się pogodzić i wesprzeć. Kłótnia nie oznacza więc końca związku ani rezygnacji ze starań. Ujawni jednak, że Anita i Kamil muszą porozmawiać o tym, jak dzielić odpowiedzialność, by żadne z nich nie czuło się pozostawione samo.









